<
+ Odpowiedz w tym wątku
Strona 1 z 3 1 2 3 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 26

Wątek: nowy fragment

  1. #1
    Zainspirowany FNiN
    Dołączył
    Aug 2006
    Płeć
    Wiek
    27
    Posty
    57

    Domyślnie nowy fragment

    - Nie ma czasu na głosowania - zauważył Felix. - Musimy to wyłączyć.


    - Wyłączyć?! - szczerze zdziwił się Bogusz. Spojrzał pod nogi. W pyle pokrywającym podłogę butem narysował okrąg i pokrył go wzorami. Odczekał chwilę, dmuchnął, wzbijając chmurę pyłu. W miejscu narysowanego okręgu była teraz okrągła klapa przypominająca studzienkę kanalizacyjną. Chwycił klamrę i odsunął klapę na bok. Do sali wtargnął łoskot pracującej maszynerii i wilgotne, gorące powietrze z obłoczkami pary. Z otworu biło słabe światło. Wszyscy nachylili się nad otworem. W dole pracowała maszyna parowa skrzyżowana z silnikiem diesla i paroma innymi rzeczami. Niżej wsparte ma kratownicach obracały się tryby i koła zamachowe, przesuwały popychacze. Para z sykiem uchodziła z zaworów bezpieczeństwa na kotłach, pod którymi buzowały płomienie. Nie widać było żadnych ścian ani podłóg. Wszystko w dole było wielką maszyną, aż po kres widoczności.


    - Sądzisz, że taka maszyna ma zwykły wyłącznik? - zapytał Bogusz. - Jak telewizor? Nie. Ta sprawa wymaga dyskusji. Debatujemy nad tym już od dwóch tygodni.


    - A co udało się wam zrobić? - zapytał Felix.


    - Na razie... - Bogusz zastanawiał się nad odpowiednim określeniem. - Na razie przygotowujemy się do podjęcia prawdziwych przygotowań do działań przygotowawczych. Mamy tu ciągle problemy, które wszystko opóźniają. - Zasunął klapę i wskazał wysoką drabinę, na której szczycie drobna dziewczyna próbowała sięgnąć do najwyższej półki. Brakowało jej dobre pół metra. - Nowa archiwistka jest za niska. Nie sięga do najwyższej półki. Nie mamy więc dostępu do dokumentów.


    - Przedłużcie drabinę.


    - Głupia sprawa. - Bogusz podrapał się w głowę. - Przedłużenie drabiny wymaga głosowania, a dokumenty potrzebne do tego głosowania są właśnie na najwyższej półce.


    - Nie możecie przedłużyć drabiny bez głosowania? - zdziwił się Felix. - Albo może ktoś wyższy jej pomoże?


    - Trzeba by o tym podyskutować. Mamy kilku archiwistów, ale każdy ma ściśle określony zakres półek do obsługi. Tak... Ktoś mógłby jej pomóc... - Spojrzał jeszcze raz w górę. - Nie mogę patrzeć, jak się tak męczy. Wpisze to do planu obrad na przyszły tydzień.

    teraz doszedł jakiś bogusz

  2. #2
    Zafascynowany FNiN
    Dołączył
    Jun 2006
    Posty
    254

    Domyślnie

    fragmet ciekawy, pierwszy taki dlugi
    No i ten Bogusz nowa kolejna postac chociaz moze to... kiepski domysl, ale nasunelo mi sie na mysl ze Bogusz to moze prawdziwe imie Neta...

  3. #3

    Domyślnie

    Coś ty, mi to wygląda na jakieś bracstwo, które ma spore problemy z organizacją Wszystko mają z góry poustalane, i nikt nie może robić czegoś niezgodnego ze swojim przydziałem

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez 3bik_z
    Coś ty, mi to wygląda na jakieś bracstwo, które ma spore problemy z organizacją Wszystko mają z góry poustalane, i nikt nie może robić czegoś niezgodnego ze swojim przydziałem
    Niektórzy ludzie uważają to za kompletną, zgraną organizację . Cóż .

  5. #5
    Fan FNiN Awatar bim
    Dołączył
    May 2006
    Płeć
    Wiek
    26
    Posty
    756

    Domyślnie

    Coś czuje że książka będzie super. no cóz trzeba czekać.

  6. #6
    Zainspirowany FNiN
    Dołączył
    May 2006
    Płeć
    Posty
    192

    Domyślnie

    Normalnie jak Polska. O wszystkim decyduje "najwyższy"
    albo najwyssi

  7. #7

    Domyślnie

    To z bloga Anonimowej:
    ? Dla mnie to, że każdy komputer powinien być podłączony do internetu jest tak oczywiste, że… ? Net zastanowił się chwilę ? że nie może być inaczej.
    Felix zajrzał za komputer, gdzie w cieniu wiło się aż za dużo kabli. Niektóre z nich były tak potężne, że bardziej przypominały szlauchy ogrodowe.
    ? Grube jakieś ? zauważył. ? Hydrauliczne łącze internetowe?
    ? Może być jakiekolwiek, byle działało. ? Net ostrożnie klikał w duże, zabawkowe klawisze. Dłuższą chwilę pisał, krzywiąc się przy tym ze skupienia. Wewnątrz komputera zabulgotała woda, a przewody z tyłu poruszyły się i zadrgały od dużego ciśnienia. Spod klawiszy wypłynęło trochę wody.
    ? Server nie odpowiada ? mruknął Net i zajrzał pod blat. ? Coś gdzieś jest zakręcone… ? Schylił się i chwilę gmerał między gumowymi wężami. Wreszcie znalazł zawór z napisem „SMTP” i przekręcił go. Ciśnienie w wężach momentalnie spadło. ? Mail poszedł.
    Dle mnie bomba Komputer na wodę? To jedna z tych rzeczy którymi potrafi zaskoczyć nas Pan Kosik No, co tu długo pisać, trzecia część zbliża się wielkimi krokami

  8. #8
    Zafascynowany FNiN
    Dołączył
    Jun 2006
    Posty
    254

    Domyślnie

    Racja. Pan Kosik potrafi zaskakiwac... W zasadzie we wszystkim - od AI do pierscienia
    A co do kompa na wode to swietny pomysl

    P.S.
    Pazdziernik sie zaczal. Jak wszystko pojdzie zgodnie z planem to za miesiac powinna sie ukazac 3 czesc (wreszcie )

  9. #9
    Zainspirowany FNiN
    Dołączył
    Jun 2006
    Wiek
    25
    Posty
    82

    Domyślnie

    aha
    można zacząć odliczanie...

  10. #10
    Zainspirowany FNiN
    Dołączył
    May 2006
    Płeć
    Posty
    192

    Domyślnie

    Na stronce mojej szkoły jest takie odliczanie np. do końca semestru, do Bożego Narodzenia. Można by takie na tej stronce zrobić

+ Odpowiedz w tym wątku
Strona 1 z 3 1 2 3 OstatniOstatni

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

     

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
Odwiedź nas na Google+!
wspiera nas:
©FNiN.eu 2006-2019. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Developed by: Hern.as

Strona korzysta z plików cookies. Jeśli nie chcesz,
by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku
zmień ustawienia swojej przeglądarki.