<
+ Odpowiedz w tym wątku
Strona 1 z 5 1 2 3 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 44
  1. #1
    Zainspirowany FNiN
    Dołączył
    May 2006
    Płeć
    Posty
    192

    Domyślnie Śmieszne teksty w GNL

    Mało ich było, ale może coś się uda znaleźć.
    Na początek ten(strona102):

    -Przejdziemy wentylacją! -zaproponował Net. -Widziałem to na filmie. James Bond przeszedłby wentylacją.
    -Może gdyby był chomikiem. -Felix wskazał kratkę wentylacyjną wielkości dłoni.

  2. #2
    Zainspirowany FNiN
    Dołączył
    May 2006
    Płeć
    Posty
    192

    Domyślnie

    Strona 227:

    [...] Prawie przy końcu drogi, na odśnieżonym, zwalonym pniaku siedział stary góral i ćmił fajkę. Gapił się pozornie bez celu na uschnięte drzewo po drugiej stronie ścieżki. Chłopcy podeszli bliżej, nieco zdziwieni.
    -Dzień dobry -przywitał się Net. -Umie pan przepowiedzieć
    pogodę?
    Góral wolno spojrzał na wszystkich i zapytał:
    -Myślicie, że jak stary i górol to zaraz musi byc meteorolog?
    Net zaskoczony bąknął coś niewyraźnie i chciał już odejść, ale góral znowu się odezwał:
    -I dobrze myślicie! Cieszcie się pogodą, bo jutro, po południu będzie śnieg, wiatr jakiegoście jeszcze nie widzieli... Trza bedzie w chaupie siedzieć. A telewizji przeca nie mocie.
    Przytknął do ust fajeczkę i wypuścił kółko dymu. Stracił zainteresowanie chłopcami i znów zapatrzył się w drzewo.
    -Niezły wygib z tego dziadka -powiedział Net, gdy odeszli
    kawałek. -Wcina nas. Jaka burza? Słońce pięknie świeci.
    Za ich plecami rozległ sie donośny trzask. Chłopcy odwrócili się gwałtownie. Suche drzewo, na które gapił się góral, zwaliło się w las, pękając w kilku miejscach i wznosząc chmurę śniegu.
    -Ja cię! -wzdrygnął się Net. -Chodźmy szybciej, zanim zacznie gapić się na nas.


    ---------------------
    bim: Dobre, i nie komentowac chemy tylko zbiór śmieszych tekstów. Wszystkie inne usuwam czyli komenty do smieci.Tylko cyatty I dawac to w quote

  3. #3
    Zafascynowany FNiN
    Dołączył
    May 2006
    Posty
    395

    Domyślnie

    Następne :
    Strona 321:
    Cytat Zamieszczone przez GNL
    -Zróbmy tu mały posiad. Zmęczyłem się.
    -Chyba postój?
    -Za nisku tu na postój - zachichotał Net
    I jeszcze strona 325:
    Cytat Zamieszczone przez GNL
    -Długo - powiedział Net - Mam skromny krowiant.
    -Co skromne?
    -Dwie kanapki z wołowiną.

  4. #4
    Zaciekawiony FNiN
    Dołączył
    Aug 2006
    Posty
    41

    Domyślnie

    str. 45

    -To jest... - Net zmrużył oczy. - To jest... fartuch pani Pumpernikiel. naszej sprzątaczki, a to z dziurami to chyba jej nos. Widziany od dołu... Jezu! Ona ma włosy w nosie!
    i str.28

    -Kiedyś mieliśmy sąsiadów, których pies nazywał się Wyziew - powiedział cicho Net. - Tak mu jechało z pyska, że zeza można było dostać.
    [/quote]

  5. #5
    Zainspirowany FNiN
    Dołączył
    May 2006
    Płeć
    Posty
    192

    Domyślnie

    Str.38-39

    -Pierwsza zasada -powiedział cicho Felix, gdy usiedli do
    stołu -jak ktoś skończy, to niesie talerz i wstawia do zlewu.
    -?eby babcia nie musiała nosić? -zapytała Nika.
    -Nie. Jak tego nie zrobisz, to będziesz dostawać dolewki zupy,
    aż eksplodujesz.

  6. #6

    Domyślnie

    Następne:
    -str. 29
    -Co jest w tym czarnym pudełku? - zapytała Nika odsuwając się od myszy.
    -Negatywka. Coś jak pozytywka, ale gra heavy metal. Prezent dla niegrzecznych dzieci
    -str. 44
    -Jeśli o mnie chodzi to zajęcia z tym obleśniakiem nie wchodzą w grę.
    -No - zgodził się Net - Pewnie obsmarkuje uczniów za nieodrobienie pracy domowej.

  7. #7
    Zafascynowany FNiN Awatar Jaguar
    Dołączył
    Jan 2007
    Płeć
    Wiek
    26
    Posty
    305

    Domyślnie

    str.88
    Równo z dzwonkiem weszli do sali chemicznej. Kwadrans później do klasy wparował Lambert i osłupiał na widok kompletu uczniów.
    - Przepraszam za spóźnienie ? wyjąkał, zaczerwienił się i zamrugał oczami. ? Eeee... Zaszła seria nieoczekiwanych zdarzeń. Babcia potknęła się o... parasolkę, którą ktoś nieuważnie położył na środku podłogi i upadła na psa... I ten pies tak się przestraszył, że połknął klucz. Babcia musiała iść do pracy... Nie! Na pocztę. A ja musiałem zostać, bo nie było jak zamknąć drzwi...
    oraz str. 94 i 95
    -Widzieliśmy tylko, jak zaczepiał cię Ruben ? stwierdził Net.
    -Szkieletu to on nie przypomina. Powiedziałbym, że wprost przeciwnie.[...]
    -Ruben to przygas. ? Net machnął ręką.- Ma pół mózgu. O wszystkim i tak decyduje Marcel... A właściwie... dlaczego ty zawsze chodzisz w tych martensach?
    -Lubię je...- Wzruszyła ramionami i odwróciła wzrok.
    Felix zmarszczył czoło.
    -Miał bardzo głupią minę ? powiedział.
    -Zawsze taką ma. Może pielęgniarka go upuściła, jak się urodził? ?Zastanowił się Net.
    http://www.000webhost.com/440646.html
    Darmowy i stabilny hosting, polecam i zachęcam do rejestrowania się.

  8. #8
    Zafascynowany FNiN Awatar Toth
    Dołączył
    Nov 2006
    Wiek
    25
    Posty
    436

    Domyślnie

    s. 286:
    Co my jesteśmy! James Bond, MacGyver i... aniołek Charliego?!
    Aayla Secura: "You chose a difficult approach to the fortress, Master."
    Quinlan Vos: "It's impossible. So the defenders will not expect us to use it."

  9. #9
    Zaciekawiony FNiN
    Dołączył
    Aug 2007
    Posty
    18

    Domyślnie Re: Śmieszne teksty w GNL

    str. 271
    - Pamiętasz rozmowę o językach międzynarodowych? - zapytał Felix. - Jakby umieścili tam napisy we wszystkich językach, to by cię coś zabiło, zanim byś znalazła swój język.

  10. #10
    Zainspirowany FNiN Awatar zuzka
    Dołączył
    Jul 2008
    Wiek
    24
    Posty
    50

    Domyślnie Odp: Śmieszne teksty w GNL

    Prosimy o zapięcie pasów i niepalenie. Prosimy o nielizanie szyb.

    -Co ty robisz? -Zapytał szeptem Net.
    -Tata mi to pokazał. Gdy chodził do szkoły, w ten sposób zdobywał uwagi w dzienniczku.
    -Zdobywał uwagi... -Net pokiwał głową. -Niezły zawodnik.
    -Idź do doktora Jamnika -dodał ze złośliwym uśmieszkiem Net -i powiedz mu: "Panie doktorze, czuję się jakbym była postacią z książki. Mam nadzieję, że wynaleziono już na to lekarstwo". A on odpowie: "Owszem. Proszę, oto ono: aspiryna i witamina C".
    ----------------------------
    Ostatnio edytowane przez zuzka ; 01-08-08 o 14:23 Powód: Ok. Już wszystko poprawione.

+ Odpowiedz w tym wątku
Strona 1 z 5 1 2 3 ... OstatniOstatni

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

     

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
Odwiedź nas na Google+!
wspiera nas:
©FNiN.eu 2006-2020. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Developed by: Hern.as

Strona korzysta z plików cookies. Jeśli nie chcesz,
by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku
zmień ustawienia swojej przeglądarki.