<
+ Odpowiedz w tym wątku
Pokaż wyniki od 1 do 2 z 2
  1. #1
    Super Moderator FNiN Awatar Jasti
    Dołączył
    Jun 2008
    Płeć
    Wiek
    26
    Posty
    2,728

    Domyślnie Fantastyczne zwierzęta

    Hej Część osób z forum pewnie interesuje się światem HP i może ktoś z Was widział nowy film ze świata Pottera. Przegadałam trochę ten temat z kumpelami z klubu potterowskiego i kilkoma znajomymi, ale jestem ciekawa opinii innych.

    Miałam duże oczekiwania względem "Fantastycznych zwierząt", głównie dlatego, że nie była to ekranizacja książki, tylko całkiem nowa opowieść, osadzona w realiach świata HP. Tzn. wyszła kiedyś miniksiążeczka, ale nie była to powieść tylko opis zwierząt, więc wszystko, co nakręcono było nową historią. I cóż, z pewnych rzeczy jestem zadowolona, z pewnych nie. Zwierzęta w filmie były urocze, wszystko ładnie nakręcone. Ale jak na razie uważam, że dostaliśmy tylko wstęp do dalszych części, a nie pełną opowieść. Mało akcji, bohaterowie nierozwinięci. Mam duży niedosyt. A wy co sądzicie?
    "Bar Najlepsze Żeberka Hargi w pobliżu portu prawdopodobnie nie zalicza się do najlepszych lokali miasta. Obsługuje klientów, którzy preferują ilość nad jakość i rozbijają stoły, jeśli jej nie dostaną. Nie szukają potraw wyszukanych czy egzotycznych, ale wolą dania konwencjonalne, jak embriony ptaków nielotów, mielone organy w powłoce jelit, plastry ciała świń czy bulwy bylin przypalane w zwierzęcym tłuszczu; w ich gwarze określa się je jako jajka, kiełbasę, bekon i frytki."

  2. #2
    Królik Doświadczalny Kama Awatar Snorri
    Dołączył
    Jan 2009
    Płeć
    Wiek
    22
    Posty
    536

    Domyślnie Odp: Fantastyczne zwierzęta

    No ja się zachwyciłem światem jak światem, dalszą eksploracją. Film to rzeczywiście wstępniak dodatkowo twórcy chyba nie mogli się zdecydować jak ustawić proporcje dla nowych/dla tych co przygodę z Potterem zaczęli przed laty. Stąd zresztą pocieszny Kowalsky, który niby jest takim mugolskim wejściem do tego świata jakim był Harry, który nie znał świata więc poznawaliśmy go z nim, no i teraz mamy tego biednego piekarza, co to się zachwyca w naszym imieniu. Eddie Redmayne z tym swoim autyzmem wyszedł jak na siebie fantastycznie. Ale jednak za dużo próbowano tu chyba wcisnąć i przez to fabularnie odstaje od książek, tam Rowling się rzadko gubiła, niewiele było wątków poplątanych. Tutaj jest kilka takich motywów, vide
    ta dziewczynka odwracająca uwagę od Credence'a, o co z nią chodziło? Nie dojdę.
    Poza tym:
    W którym momencie Queenie i Jacob się no nie wiem, zakochali? Nie widziałem nic prócz w sumie niewinnego flirtu.


    No i w dalszym ciągu nie mogę się pogodzić z J. Deppem, ten gościu to już nigdzie nie powinien się pojawiać poza Piratami.

    No więc na tle serii jako takiej raczej blado ale z potencjałem na lepiej, na tle filmów to trochę lepiej niż najsłabszy Książę Półkrwi.
    Jeśli nie chcesz mojej zguby,
    krrrokodyla daj mi luby.

+ Odpowiedz w tym wątku

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

     

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
Odwiedź nas na Google+!
wspiera nas:
©FNiN.eu 2006-2019. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Developed by: Hern.as

Strona korzysta z plików cookies. Jeśli nie chcesz,
by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku
zmień ustawienia swojej przeglądarki.