<
+ Odpowiedz w tym wątku
Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 19
  1. #1
    Antyspiskowiec Awatar kam193
    Dołączył
    Apr 2009
    Płeć
    Wiek
    21
    Posty
    2,967

    Domyślnie GNL na liście obowiązkowych lektur?

    Wśród propozycji związanych z reformą edukacji*, ministerstwo pokazało nową listę lektur (info np. tutaj, na stronie MEN-u też to gdzieś pewnie jest, ale ministerialne serwery lubią m.in. niewytrzymywać obciążenia) - wśród pozycji obowiązkowych w VI klasie pojawia sią Gang Niewidzialnych Ludzi.

    Co o tym myślicie? W końcu nie jest nowością, że GNL trafia do szkół - fragment pojawił się już w przynajmniej jednym podręczniku do gimnazjum i to parę lat temu, zdaje się, że niektórzy nauczyciele wykorzystują go jako dodatkową lekturę - jednak po raz pierwszy będzie obowiązkowy. Myślicie, że to dobrze, źle?

    Ja się tego trochę boję - z jednej strony to fajne wyróżnienie dla Kosika i na pewno większe grono osób zapozna się z serią. Z drugiej, lektury często zniechęcają zamiast zachęcić do czytania przez sam fakt bycia lekturą, a GNL do najkrótszych lektur nie należy. No i chyba najważniejsze - jeśli jest lekturą obowiązkową, to są szanse, że pojawi się na jakimś egzaminie - nie wiem, jak chcą rozwiązać przejście podstawówka-liceum, ale pewnie jakaś forma egzaminu będzie, a nawet jeśli nie, to być może lista lektur z SP będzie też obowiązywała na maturze (tzn. obecnie gimnazjalne się łapią, więc może to pozostanie). A skoro tak, to boję się, jakie zadania wymyśli komisja i czego się doszuka w GNL - bo choć mogą to być "normalne" rzeczy, to wiadomo, że klucze CKE potrafią się doszukiwać w utworach rzeczy, których sami twórcy by nie wymyślili.

    * Nie chciałbym tu dyskusji o samej idei reformy, bo to raczej już temat do Hydeparku.
    Dobranoc.
    Doba powinna trwać 30 godzin!

    Skargi, prośby, odwołania do mnie - poradnik > > >
    - [...] Eee... A co znaleźliśmy?
    - Zobaczysz. Idziemy do pałacu. Sprowadź Anguę, może być nam potrzebna. I przygotuj nakaz rewizji.
    - To znaczy młot, sir?

    Vimes i Marchewa,
    Na glinianych nogach, T. Pratchett

  2. #2
    Zaciekawiony FNiN
    Dołączył
    Jun 2011
    Płeć
    Wiek
    21
    Posty
    49

    Domyślnie Odp: GNL na liście obowiązkowych lektur?

    Mogę potwierdzić, że FNiN stało się w jednym z gimnazjów lekturą przed ok. 3 laty - po mojej małej promocji całej serii w szkole, wiem, że klasy 3. rocznik niższe ode mnie miały wyjście na TMK do kina, potem omawianie. Nie pamiętam jak z GNL.

    Co do ogółu - podobne zdanie jak Twoje. Cieszę się, że FNiN trafi do większej grupy ludzi (może swoją drogą to sprawi, że społeczność odżyje, bo widzę, że słabo), ale dla mnie, o ile pamiętam, GNL czytało się ciut trudno. Przynajmniej na początku, później było już lepiej.


    Swoją drogą... W kl. VI pojawia się też obowiązkowy "Kameleon". Przez chwilę myślałem, że to też Kosikowy Kameleon, ale jednak nie

  3. #3
    Królik Doświadczalny Kama Awatar Snorri
    Dołączył
    Jan 2009
    Płeć
    Wiek
    21
    Posty
    536

    Domyślnie Odp: GNL na liście obowiązkowych lektur?

    Oboże ale się dzieje, nowy temat na forum!!!!1111oneoneone

    I jeszcze pierwszy post po ponad półtorarocznej przerwie. ŁoŁoŁo

    Co do reformy. Zawsze bolał mnie dobór lektur na wszystkich etapach edukacji, chyba najbardziej absurdalny wymiar przyjmuje to w gimnazjum. Zbyt mało tu literatury światowej, zbyt wiele lektur niedostosowanych do wieku poczynając od Lema, nie wiem czy ministerstwo ma jakiś specjalny interes w zniechęcaniu kolejnych pokoleń zbyt ciężką, przede wszystkim stylistycznie, Cyberiadą. No i W Pustyni i W Puszczy, a kocham Sienkiewicza, to jednak żenada jest. Mam też trochę wątpliwości odnośnie Pana Tadeusza, serio czy trzeba go w kawałeczkach czytać w podstawówce skoro i tak w gimnazjum i liceum czyta się go dwukrotnie(!) w całości?

    (Aha bo wgl nie zakodowałem, do pewnego momentu, że scrolluję listę lektur do siódmej, ósmej klasy podstawówki i tu są dalej fragmenty Pana Tadeusza. No i jeszcze wyłapałem, że dorzucili Cudowną Podróż, w której chłopczyk jest be a punkt kulminacyjny jego bycia be to jest niechęć do czytania Biblii XDXD)

    Czy GNL to dobry pomysł? Y nie. Znaczy może ja jestem dziwny ale uważam, że to nie jest książka, która zachęca do czytania w ogóle. Pierwszy tom serii to w sumie jest zbiór mniej lub bardziej powiązanych sytuacji i bądźmy szczerzy Kosik nie był wtedy jeszcze tak sprawny w pisaniu dla młodszego czytelnika. TMK może wydać się zbyt skomplikowane jeśli chodzi o książkę, zresztą pewnie sporo osób wyczaiwszy okazję obejrzy film, który też do czytania raczej nie zachęci. Ale Pałac Snów. Plot nie jest jakiś super skomplikowany, nie jest to też opasły tom, który odrzuca z miejsca biedne dzieci, które komputer miały nim nauczyły się czytać a przy tym ta część miała jeszcze wszystko to za co kochaliśmy początkowe tomy serii to jest humor i ładnie prowadzoną, wciągającą fabułę. Pałac Snów zresztą świetnie samodzielnie funkcjonuje w serii. No więc jeśli zmieniać, a chyba nie ma ratunku, to raczej dorzucenie Kosika to jedna z lepszych decyzji jeśli mowa o tej reformie, ale mogłaby być jeszcze lepsza gdyby wybrano lepszego Kosika.
    Jeśli nie chcesz mojej zguby,
    krrrokodyla daj mi luby.

  4. #4
    Antyspiskowiec Awatar kam193
    Dołączył
    Apr 2009
    Płeć
    Wiek
    21
    Posty
    2,967

    Domyślnie Odp: GNL na liście obowiązkowych lektur?

    Wyjście na film TMK? To chyba nie przyniosło dobrych wrażeń O "Kameleonie" tak samo pomyślałem i zanim przeczytałem autora, to zaczynałem się zastanawiać czy to nie jakaś fałszywa lista.

    Faktycznie dobrym pytaniem jest, czy na pewno wybór GNL jest właściwy. Dla mnie o wiele ciekawsze było TMK, widziałem też gdzieś na Facebooku sugestię, że lepiej czytałoby się na przykład 3K - to też ciekawa opcja. Ale jednak GNL należy do cieńszych części. I jakby dalej pomyśleć, to historia w GNL jest chyba trochę prostsza niż w innych częściach - choć kto wie, czym kierowali się w MEN-ie.
    Dobranoc.
    Doba powinna trwać 30 godzin!

    Skargi, prośby, odwołania do mnie - poradnik > > >
    - [...] Eee... A co znaleźliśmy?
    - Zobaczysz. Idziemy do pałacu. Sprowadź Anguę, może być nam potrzebna. I przygotuj nakaz rewizji.
    - To znaczy młot, sir?

    Vimes i Marchewa,
    Na glinianych nogach, T. Pratchett

  5. #5
    Zaciekawiony FNiN
    Dołączył
    Jun 2011
    Płeć
    Wiek
    21
    Posty
    49

    Domyślnie Odp: GNL na liście obowiązkowych lektur?

    @Snorri, nie jedyna osoba z postem po długiej przerwie ja 1 rok i 2 miesiące.

    Co do Pana Tadeusza - o ile wiem, u mnie miało się go czytać tylko jednorazowo - w liceum

    Co do samego wyboru GNL - plus jest taki, że jeśli ktoś się wciągnie, to zacznie od początku... Bo fakt faktem, FNiN można czytać pojedyncze tomy i wiemy o co chodzi, ale jednak co od początku, to od początku

  6. #6
    Królik Doświadczalny Kama Awatar Snorri
    Dołączył
    Jan 2009
    Płeć
    Wiek
    21
    Posty
    536

    Domyślnie Odp: GNL na liście obowiązkowych lektur?

    Pana Tadeusza to ja robiłem w ogóle trzy razy, nie licząc fragmentów w podstawówce: w gimnazjum, w pierwszej klasie liceum i tuż przed maturą bo byliśmy do przodu z materiałem a to się przecież zawsze przyda.
    Jeśli nie chcesz mojej zguby,
    krrrokodyla daj mi luby.

  7. #7
    Zafascynowany FNiN Awatar serpens volucer
    Dołączył
    Jun 2012
    Płeć
    Wiek
    18
    Posty
    498

    Domyślnie Odp: GNL na liście obowiązkowych lektur?

    Ło chrysy pany! Niemożliwe!
    Co do samej reformy się raczej nie wypowiem, poza faktem że kazać dzisiejszym dwunastolatkom czytać Czechowa, nawet takie utwory jak Śmierć Urzędnika to poniekąd pomysł od czapy.
    Co do samego GNL jako lektury: Nie podoba mi się to głównie z racji, że A: GNL, jak to powiedział Snorri, nie za bardzo nadaje się na lekturę, jako, poniekąd, zbiorek luźnych, niepowiązanych sytuacji, i w sumie nienajlepsza książka. TMK jest zdecydowanie zbyt skomplikowane dla takiego typowego bachora co to gapił się w śmiećfona zanim jeszcze nauczył się czytać. Natomiast PS, PN czy może 3K, które nadal posiadają te walory za które seria jest najbardziej ceniona w połączeniu z relatywną prostotą, mogłyby być jak najbardziej, chociaz są nienajciensze (A ci którzy będa musieli je czytać, wszystko grubsze od zeszytu uznają za niemożliwie grube tomiszcze).
    Ciekawą ideą na zachęcenie dzieciaków do czytania byłoby też OS. Ale jako lekturę - tylko część pierwszą. Dojdą do cliffhangera, reakcje: Ej no, kuźwa, co dalej? I drugie pół już przeczytają na własną rękę. A stamtąd już tylko z górki.

    ^A to przez zasady na za dużą sygnaturę.

  8. #8
    Antyspiskowiec Awatar kam193
    Dołączył
    Apr 2009
    Płeć
    Wiek
    21
    Posty
    2,967

    Domyślnie Odp: GNL na liście obowiązkowych lektur?

    W sumie wszyscy chyba spoglądamy na to pod kątem zachęty do czytania serii i w ogóle czytania - i tu GNL raczej nie jest najlepszym wyborem - ale chyba nie taki cel przyświecał ministerstwu (zwłaszcza patrząc na lektury, chociażby Czechowa, który może i krótki, ale na pewno nie najprostszy w tym wieku).
    Dobranoc.
    Doba powinna trwać 30 godzin!

    Skargi, prośby, odwołania do mnie - poradnik > > >
    - [...] Eee... A co znaleźliśmy?
    - Zobaczysz. Idziemy do pałacu. Sprowadź Anguę, może być nam potrzebna. I przygotuj nakaz rewizji.
    - To znaczy młot, sir?

    Vimes i Marchewa,
    Na glinianych nogach, T. Pratchett

  9. #9
    Królik Doświadczalny Kama Awatar Snorri
    Dołączył
    Jan 2009
    Płeć
    Wiek
    21
    Posty
    536

    Domyślnie Odp: GNL na liście obowiązkowych lektur?

    Ja to w ogóle już nie wiem co komu przyświeca, zwłaszcza w obecnych ministerstwach xxd
    Jeśli nie chcesz mojej zguby,
    krrrokodyla daj mi luby.

  10. #10
    Zaciekawiony FNiN Awatar verycrazycornflake
    Dołączył
    Nov 2016
    Płeć
    Wiek
    18
    Posty
    35

    Domyślnie Odp: GNL na liście obowiązkowych lektur?

    Po prostu podstawy programowe i dobór lektur wybitny. Lubię czytać, a zawsze miałam wielki problem z przebrnięciem przez lektury szkolne. Przyznam, że lubię "W pustyni i w puszczy", ale nie było moją lekturą (to chyba sporo wyjaśnia). Myślę że wiele osób nigdy nie osiągnie odpowiedniego poziomu intelektualnego, aby zrozumieć FNiN (chociażby wszystkie teorie naukowe przemycone w serii). Wyobraźcie sobie, że idziecie ulicą, a tu grupka dzieciaków dyskutuje o tym, jaką mają głupią lekturę. Mi by się serce złamało. Po za tym w mojej wyobraźni rysuje się obraz polonistki z podstawówki, omawiającej postawę i kulturę osobistą Neta, hahaha. Wdg mnie GNL nie nadaje się na obowiązkową lekturę szkolną.
    Ok, czasem dobrze trochę ponarzekać . Teraz tylko liczmy na to, że jednak spodoba się ta lektura i sięgną po więcej, bo przecież z nami tak się właśnie stało. Jest nadzieja .


    Czy ja dobrze widzę, że do kanonu lektur uzupełniających dodano Agathę Christie?!
    Ostatnio edytowane przez verycrazycornflake ; 01-12-16 o 19:09
    "Oko za oko uczyni tylko cały świat ślepym." ~Mahatma Gandhi

+ Odpowiedz w tym wątku
Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

     

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
Odwiedź nas na Google+!
wspiera nas:
©FNiN.eu 2006-2018. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Developed by: Hern.as

Strona korzysta z plików cookies. Jeśli nie chcesz,
by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku
zmień ustawienia swojej przeglądarki.