<
+ Odpowiedz w tym wątku
Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 13
  1. #1
    Fan FNiN Awatar Kage-Sama
    Dołączył
    Sep 2010
    Płeć
    Wiek
    22
    Posty
    757

    Domyślnie Matka Niki żyje, a Laura jest szpiegiem - Wielka Teoria Spiskowa

    Na wstępie napiszę, że UWAGA NA SPOJLERY, bo:
    a) nie chce mi się ich oznaczać
    b) za dużo by ich było i spójność tekstu szlaczek by trafił
    c) do zrozumienia szyszkiego i tak potrzeba znajomości całej serii (poza FNiNowym Jar Jarem, czyli KDM, którego nikt nie lubi. I chyba poza SCH. Czy jakoś tak.)

    A oto Teoria:

    (n)BD nauczyło nas kilku rzeczy, bardzo ważnych. Nie wspomnę o telepatycznych mocach Niki o które piekliłam się w komentarzu do (n)BD, bo przypomniałam sobie, że w GNL Nika również użyła telepatii (zawołanie Felixa i Neta gdy wracała z nocki u misia). Ciekawsze jest to, że Morten skądś wiedział o mocach Niki, oraz to, że p. Kosik dał nam do zrozumienia, że Agentom w Czerni całkowicie ufać nie należy.
    Nieustanne nazywanie mamy Niki mamą Niki jest dość krzywdzące, zatem coby nie powtarzać tego co chwilę będę nazywać ją Anną Mickiewicz (bardzo mi to imię do niej pasuje). A zatem pani Anna Mickiewicz, histeryczka sztuki, rzekomo zginęła w rozbiciu awionetki podczas przelotu nad zamkiem Książ. Od dawna uważałam, że skorzystała z "kobiecej intuicji" i uniknęła wypadku... Ale czy na pewno? W TMK Mamrot stwierdza, że Nika jest sierotą bez rodziców, ale jak wiemy agentos nie mają skrupułów przed manipulowaniem naszymi bohaterami. Zwłaszcza że jedna trzecia superpaczki posiada zdolności, które mogłyby pozwolić na sterowanie rządem. Nie uprzedzajmy jednak faktów.
    Podstawą teorii jest wydumana odpowiedź na pytanie "skąd Morten i agenci wiedzieli o telepatycznych zdolnościach Niki?". Jeśli chodzi o Mortena, to kanonicznie miał on okazję zaobserwować jedynie telekinetyczne zdolności Niki w OS2, kiedy to Nika telekinetycznie uniosła kolcobota. Co do facetów w czerni nie ma się co wypowiadać, bo oni są szędzie, wiedzą szyszko etc. Sądzę jednak, że możemy przyjąć, że cała ta wiedza pochodzi nie od kogo innego, a samej Anny Mickiewicz, która nie dość, że NIE jest martwa, to nie prowadzi sierocińca jako zakonnica, ma moce jak Nika i aktywnie bierze udział w wydarzeniach na przestrzeni całej serii.
    GNL to nawiązanie akcji, także zbyt wiele się z tej części nie dowiemy. TMK dzieje się głównie w podróżach w czasie, lecz wspomniana wyżej rozmowa z Mamrotem już daje nam strzępeczek informacji. PS to już coś większego. Morten, sztuczna inteligencja, wkracza w sferę snów. Jakkolwiek to brzmi, oznacza tyle, że Morten, jak na zimnologiczny charakter, przykłada zaskakująco wiele uwagi do psychiki ludzkiej. Przy tym zaczyna zagrażać całkiem sporej ilości ludzi, w tym Nice. Oczywiście zło zostaje jakoś tam powstrzymane, Clevleene wraca do życia (ciekawe co się z nią stało. Nikt nie sprawdził bloga? Wypadałoby)... I wtedy ma miejsce pierwsze starcie Mortena z Anną Mickiewicz. Starcie, które kobieta przegrała. Pod tym względem PN jest przełomowe. Do tej pory Nika jakoś tam dawała sobie radę, jednak nagle zaczyna się konflikt z "machiną urzędniczą", która jakimś cudem nagle sobie o niej przypomniała. Tak, przez poprzednie części Anna wspierała córkę z drugiego planu, najpewniej za pomocą telepatii. Jak inaczej wytłumaczyć urzędniczy bałagan? Polska Polską, ale bez przesady. Po drugie podczas wizyty na cmentarzu Nika stwierdza, że nie wie gdzie znajduje się grób jej matki. No jak to, Paweł Mickiewicz nigdy się nie zainteresował tym gdzie pochowano jego żonę? Nigdy a nigdy? Jakoś ciężko mi w to uwierzyć. No i po trzecie dowód koronny, czyli moment w domu Knipszyców, gdy Nika rzekomo ujrzała swoją matkę. Tylko swoją matkę. Bez ojca, który nie żyje z całą pewnością. Wbrew pewnym opowiadaniom Nika wcale medium nie jest i duchów widzieć nie powinna (poza przypadkami, gdy i "mugole" je widzą), pod tym względem Felix ją przerósł. Jeśli zatem Anna duchem nie była, to czym? Stawiam na projekcję telepatyczną. Dlaczego akurat wtedy? Bo Nika miała kontakt z silnym, paranormalnym niewiadomoczym. Czemu ujrzała akurat matkę, a nie np. Madame Josephine, z którą w sumie też mogłoby to być możliwe? Bo matka była wtedy nastawiona na wykorzystywanie telepatii, bo do tego zmusił ją Morten w ramach "eksperymentów na mocy". W ten sposób się połączyły, na krótką, ale ważną chwilę. Ważną na tyle, by Morten to zauważył, co w połączeniu z pokazem telekinezy w OS2 dało mu pewność, że Nika posiada zdolności, które mogą mu się przydać. Poza tym jeśli założyć, że Anna walczyła z Mortenem od początku, bądź nawet wcześniej (jak wiemy z PN znak trzech trybów pochodzi z baaardzo dawna, poza tym zniknięcie Anny miało miejsce przed narodzinami naszego arcyzłego AI), to jak porównać sobie mortenowe intrygi z PS i obu OS, to dochodzimy do wniosku, że te drugie są o wiele bardziej widoczne i ryzykowne. Morten nie ryzykowałby tak bardzo gdyby nie pewność, że arcywróg mu nie przeszkodzi. I mówiąc o arcywrogu nie mam tu na myśli superpaczki. BTW, w OS są już mikroboty, co znaczy, że już wcześniej Morten dysponował podobną technologią.
    No dobrze, zatem załóżmy, że problemy Niki z PN (Szyneczko) i OS (tarapaty z Zosią) wzięły się z braku matczynej telepatycznej kontroli nad otoczeniem dziewczyny. Co zatem stało się z Anną? 3K to świetna książka, ale w niej wątek matki Niki w ogóle nie ma miejsca, musimy zatem sobie dopowiedzieć jak Anna Mortenowi uciekła. Bo uciekła, ale o tym za moment, pozostańmy jeszcze w Trzeciej Kuzynce.
    Laura Poniatowska, przez wielu zapamiętana jako przebojowa maniaczka kłamania i zjawisk paranormalnych. Od razu omotała sobie nasze superpaczkowe medium, czyli Felixa. A jednak po powrocie do Warszawy coś się zaczęło zmieniać... Z przebojowej Laura zaczęła zmieniać się w taką szarą myszkę. Dziewczyna, która w 3K z zaangażowaniem słuchała miłosnych opowieści kustosza w zwiedzanym zamku w BM równie zaciekawiona słuchała opowieści Felixa o śrubkach. Powolna zmiana charakteru, nieprawdaż...? Coby zachować chronologię o tym dokończę później, a wrócę do dania głównego.
    W BM Anna jest na wolności i znów próbuje na odległość zaopiekować się Niką. W dość niecodzienny sposób. Kiedy teraz o tym myślę, to sądzę, że prawdopodobnie osobiście spotkała się z ciotką Amelią i poprosiła ją, by ta pojechała do Niki. Zauważmy, że w scenie witania ciotki ta stwierdza "Jak go (Pawła) ostatnio widziałam, to nie miał nawet żony". I na tym wątek Anny się urywa, Amelia nigdy do tego nie wraca, choć powinna spytać się o nikową mamę, gdyż skoro od lat nie rozmawiała z bratem, to ten raczej nie dałby jej znać. W końcu nawet o sprawdzenie lokalizacji grobu żony się nie pokusił. W rozmowie z mamą Felixa Amelia jęczy "O Jezu... Co teraz będzie z Niką...". Ani słowa o tym, że Nika jest sama, po prostu troska o los bratanicy. Rzuca się też w oczy olewniczy stosunek śledczego Szyneczko do sprawy Niki, gdy Amelia przybywa do niego po pomoc - kolejny znak, że Anna czuwa.
    ŚZ znów dzieją się nie tam, gdzie powinniśmy obserwować, zatem wspomnę tylko o fragmencie, który wbił mi się w pamięć przy okazji B75 - po tym, jak ojciec Niki oddał się w ręce gestapo o matce Niki powiedziane jest, że "zniknęła". Być może dołączyła do męża w celi, ale równie dobrze mogła po prostu się "rozpłynąć", jak to ma wedle tej teorii miejsce w świecie zero.
    SCH i KDM pomińmy z troski o nasze mózgi.
    No i nadchodzi (n)BD... Wiecie, kiedy czytałam ją po raz pierwszy, to miałam takie zastrzeżenie. Nie wierzę, że Morten wszczepiłby Nice komplanta ot tak, wierząc, że wszystko zadziała. Nika to nie dorosły facet, w jej wypadku ta rodząca się dopiero technologia mogłaby doprowadzić do zwarzywkowania dziewczyny gdyby jakiś impuls z komplanta był zbyt silny. Jeżeli zatem wpływ komplanta (lub jakiejś jego wczesnej wersji) na moc został zbadany na Annie już w PN, to należałoby dostroić takie urządzonko, coby zadziałało na nastolatkę. Nastolatkę, która przy tym stałaby się szpiegiem idealnym, bo związała się blisko z superpaczką.
    Tak, Laura jest zakomplantowana mniej więcej od czasu BM. Wskazuje na to postępująca zmiana osobowości (3K - niezakomplantowana, przebojowa, BM - zakomplantowana, mniej przebojowa, (n)BD - psychologiczna ściana, która nie wierzy w nic, co wydaje się fantastyką. Zapomniała o kuzynkach czy co...?), a także to jak niewiele wnosi do superpaczki. No, udało jej się zdobyć flakonik odgłupiacza, ale skoro Feli i Net i tak wiedzieli o jego działaniu, to właściwie nic to nie wniosło. Poza uwiarygodnieniem Laury oczywiście. Możnaby się zastanowić czemu Laura, w przeciwieństwie zakomplantowanej Niki, nie miała przebłysków świadomości. Być może chodzi o czas, który Laura spędziła pod jego wpływem... A nuż gdzieś pomiędzy wierszami ciało panny Poniatowskiej łyka po kryjomu zieloną pastylkę...? A może umysł Laury nie wytrzymał rewelacji o Kuzynkach i komplant steruje mentalnym warzywkiem, którego jedynym celem jest zbieranie informacji o córce Anny i czekanie, aż sama Anna się ujawni?
    Pozostaje jeszcze wątek Agentów w Czerni. Deklarując śmierć Anny w TMK stali się, według teorii, wspólnikami w całej aferze. Po czyjej stoją stronie? Jakoś ciężko mi uwierzyć, by Anna pozwoliła zrobić ze swojej córki polityczne narzędzie, zatem prawdopodobnie nie współpracuje z Agentami. Z kim zatem? Czy w ogóle z kimś? Kiedy się ujawni?

    Wyszło to dłuższe i bardziej chaotyczne, niż zakładałam. Taki fanfik. Aczkolwiek jeśli ktoś to całe przeczytał i może nawet zrozumiał, to jestem otwarta na dyskusje. A nuż Kosik szykuje nam plot twist typu "I am your mother"? Piszcie co uważacie.
    "Vive in umbra, utinam lucem creare"
    "My, sadyści, wiemy jak bawić się bez mała
    Wiemy jak katować, by ofiara zapłakała
    To jest ta cudowna krew
    To jest nasz morderczy zew
    Mamy noże, których nie ma nikt inny
    Do zabawy ogień i sznur
    Na pale nawlekamy niewinnych
    A dla winnych garnek i szczur!"
    http://kage-sama452.deviantart.com/ - reklamuje, bo moge


  2. #2
    Zaciekawiony FNiN
    Dołączył
    Nov 2014
    Posty
    8

    Domyślnie Odp: Matka Niki żyje, a Laura jest szpiegiem - Wielka Teoria Spiskowa

    Mogę dodać tylko jedną(przekreślone), dwie(przekreślone), kilka rzeczy
    1)facapalm
    2)świetnie to rozkminiłaś
    3)Istnieje możliwość, że matka Niki nie trzyma się aż tak na dystans - co jeśli to Konstancja Konstantynopolska? Ostatecznie nie może występować pod własnym nazwiskiem, już ją pochowali.
    4)FACEPALM
    Requiescat in pace XK404

  3. #3
    Fan FNiN Awatar Kage-Sama
    Dołączył
    Sep 2010
    Płeć
    Wiek
    22
    Posty
    757

    Domyślnie Odp: Matka Niki żyje, a Laura jest szpiegiem - Wielka Teoria Spiskowa

    Eee, Konstancja to raczej też agentka Mortena... Bo jest wyraźnie odporna na annowe i wszelakie inne wpływy.

  4. #4
    Zaciekawiony FNiN Awatar umotex12
    Dołączył
    Aug 2013
    Płeć
    Posty
    22

    Domyślnie Odp: Matka Niki żyje, a Laura jest szpiegiem - Wielka Teoria Spiskowa

    O lurwa. Kutwa. Wurwa.
    Czegoś takiego nawet ja bym nie wymyślił...
    Kocham takie teorie, w ogóle kocham drugie dno i szukanie takich pierdół po ksiazkach ale to raczej niestety nieprawda. Bardziej ciekawi mnie ta organizacja sterująca światem z Czerwonej Hańczy

  5. #5
    Zaciekawiony FNiN
    Dołączył
    Dec 2015
    Płeć
    Wiek
    15
    Posty
    2

    Domyślnie

    Jestem pewna że Laura nie jest zakomplantowana. Gdyby była to czemu nie przekazała informacji Mortenowi o tym gdzie się aktualnie znajdują? Mógłby ich wtedy łatwo złapać.

    Laura po prostu się zmieniła.
    Ostatnio edytowane przez Kage-Sama ; 31-12-15 o 15:23 Powód: Dwa posty pod rząd to zuo.

  6. #6
    Fan FNiN Awatar Kage-Sama
    Dołączył
    Sep 2010
    Płeć
    Wiek
    22
    Posty
    757

    Domyślnie Odp: Matka Niki żyje, a Laura jest szpiegiem - Wielka Teoria Spiskowa

    A po co miałaby przekazywać Mortenowi ich lokalizację? Superpaczka, umówmy się, nie stanowiła dla niego nigdy oczywistego realnego zagrożenia. W ten sposób Morten naraziłby tylko swego najlepszego szpiega na wykrycie.
    "Vive in umbra, utinam lucem creare"
    "My, sadyści, wiemy jak bawić się bez mała
    Wiemy jak katować, by ofiara zapłakała
    To jest ta cudowna krew
    To jest nasz morderczy zew
    Mamy noże, których nie ma nikt inny
    Do zabawy ogień i sznur
    Na pale nawlekamy niewinnych
    A dla winnych garnek i szczur!"
    http://kage-sama452.deviantart.com/ - reklamuje, bo moge


  7. #7
    Misiaczek Awatar Justi
    Dołączył
    May 2012
    Płeć
    Posty
    553

    Domyślnie Odp: Matka Niki żyje, a Laura jest szpiegiem - Wielka Teoria Spiskowa

    Z komplantem u Laury nawet pasuje, tylko pytanie kto jej to wszczepił? Oraz gdzie i kiedy? Co do żywej Anny Mickiewicz... To jest tak bardzo niewiadma postać, że równie dobrze mogłaby na księżycu z Twardowskim zajadać się pizzą. Czy żyje? Jeżeli tak, to w sumie ciężko mi się zdecydować, czy widziałabym ją jako główną dobrą, czy główną złą, współpracującą z Mortenem...
    Biedne dziecko matfizu

  8. #8
    Zaciekawiony FNiN
    Dołączył
    Nov 2013
    Płeć
    Wiek
    20
    Posty
    10

    Domyślnie Odp: Matka Niki żyje, a Laura jest szpiegiem - Wielka Teoria Spiskowa

    O ja. To świetne jest. Jedyny mankament jaki widzę, to autor. Bez przesady, nie sądzę, żeby p.Kosik planował to tak od początku, jest świetny, ale to nie Steven Moffat (pozdrowienia dla Sherlockian i Whovianów).

  9. #9
    Zaciekawiony FNiN Awatar 2016.06.06
    Dołączył
    Mar 2016
    Płeć
    Posty
    1

    Domyślnie Odp: Matka Niki żyje, a Laura jest szpiegiem - Wielka Teoria Spiskowa

    To pewnie tylko niedociągnięcia w fabule, ale autora można błagać, aby takie coś zrobił.
    Jestem wybitnym polonistą.
    Możesz namalować coś, napisać książkę, filozofować, stworzyć teorię, sprzątnąć dom, umyć zęby, napisać poezję, nauczyć się łaciny, uwolnić kreatywność, porysować, spalić trochę Kilo Kalorii i przeczytać to.

  10. #10
    Zaciekawiony FNiN Awatar bezkrztałt
    Dołączył
    Aug 2016
    Płeć
    Wiek
    16
    Posty
    11

    Thumbs up Odp: Matka Niki żyje, a Laura jest szpiegiem - Wielka Teoria Spiskowa

    fajne bardzo

+ Odpowiedz w tym wątku
Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

     

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
Odwiedź nas na Google+!
wspiera nas:
©FNiN.eu 2006-2019. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Developed by: Hern.as

Strona korzysta z plików cookies. Jeśli nie chcesz,
by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku
zmień ustawienia swojej przeglądarki.