<

Zobacz wyniki ankiety: Jak oceniasz opowiadanie

Gosujcych
8. Nie moesz gosowa w tej sondzie
  • No matko, no nie... no... No matko, co to niby jest!? (1)

    0 0%
  • Boe, co za grafoman! Mj pies lepiej pisze. (2)

    0 0%
  • No, nie jest tak le (3)

    1 12.50%
  • Dobre, ale... (4)

    0 0%
  • Bardzo dobre (5)

    7 87.50%
+ Odpowiedz w tym wtku
Strona 1 z 5 1 2 3 ... OstatniOstatni
Poka wyniki od 1 do 10 z 41
  1. #1
    Zainspirowany FNiN
    Doczy
    Dec 2013
    Pe
    Wiek
    22
    Posty
    147

    Domylnie Felix, Net i Nika: wiato i Cie

    Witam wszystkich bardzo serdecznie
    A zatem, jak wida, postanowiem znw zaspami forumowy Kcik Artystyczny swoj grafomani - tak, wiem, nie mam ycia No c, dla mnie, pisanie o FNiNie okazao si o wiele bardziej wcigajce, jak pisanie o czymkolwiek innym. C - to moja ulubiona seria, czytam j chtniej ni pozostae, i po prostu rwnie chtnie wykraczam poza tylko czytanie. Za fan-arty nawet si nie bior, gdy doskonale znam swoje "moliwoci" plastyczne, ktre w poczeniu z m wad wzroku zawsze daway mi na lekcjach plastyki okrge "dopuszczajcy", ewentualnie "dostateczny", wic krtko mwic - zostao mi tylko pisanie.
    Mam tylko nadziej, e jeeli w tekcie bd pojawia si (rzadko) nawizania do mych poprzednich prac, nikogo to nie odrzuci. No i jeszcze jedna uwaga - moliwe, e fragmenty tego ficka bd pojawia si nieco wolniej, ni pozostaych, gdy od jakiego zcasu prbuj wymyli co wasnego - i pki co na prbach si koczy :/
    W kadym razie - Enjoy!

    I.
    Internet tego dnia urzdza najwyraniej strajk generalny - Net z coraz wikszym zdenerwowaniem i poirytowaniem obserwowa wolno zapeniajcy si pasek pobierania, informujcy uytkownika, e do pobrania pliku zostao jeszcze 218... pomyka, 221 minut. Z przewiadczeniem o niesprawiedliwoci wszechwiata chopak uda si do jadalni by przygotowa sobie kanapk. Coraz bardziej aowa, e nie wybra si z rodzicami na kolejne przyjcie u profesora Jastrzbskiego. Nawet caodzienne zajmowanie si Kajtusiem i Balbink wydawao mu si bardziej ekscytujcym przeyciem ni cignicie z torrentw Half Life'a majc do dyspozycji internet o redniej prdkoci zapewne okoo 40kb/s. Chopak musia pobra ten plik gdy Manfred, - niemal na pewno zupenym przypadkiem i cakowicie nie w zwizku z tym, e chopak po ostatniej awarii komputera zmieni procesor na znacznie sabszy, - skasowa kilka jego ulubionych gier. Chopak co prawda zaklina si, e jest to tylko tymczasowe i do niedzieli wykombinuje procesor normalnej jakoci, lecz program AI nie uwierzy mu. Jak si okazao, susznie. Owa niedziela mina bowiem niemal rwny tydzie temu. W tej chwili jedynym przyjemnym wydarzeniem w najbliszej przyszoci wydawao mu si popoudniowe spotkanie z przyjacimi i wieczorek filmowy. Net przygotowa ju na t okazj kilka swoich ulubionych horrorw klasy Z. Mia nadzieje, e Felix i Nika chocia w Halloween bd chcieli wczu si w klimat. Zjad i powczy si z powrotem do pokoju. Spojrza na monitor. 264 minuty. Wykona klasycznego facepalma.
    - Gorzej by nie moe.
    Wanie w tej chwili zastrajkowa postanowia rwnie elektryczno.
    ******
    Brunet popatrzy na swoich przyjaci bagalnym spojrzeniem.
    - Naprawd chcemy to robi? - upewni si.
    - Hej, stary, nie przesadzaj - zaoponowa Felix - Ze wszystkich pomysw, na ktre wpad Stokrotka, ten nie wydaje si wcale taki zy.
    - Zreszt, spenisz dobry uczynek. - dodaa Nika Mickiewicz.
    Net przypatrzy si krytycznie swojemu workowi
    - Inne klasy na pewno dostay wiksze - zawyrokowa - Zreszt... ja jestem modym dorosym - wypi dumnie pier - Nie mog chodzi ludziom po domach i wykrzykiwa „Sodycze albo piku... psikus!”
    - Zbieramy sodycze dla dzieci z domu dziecka - przypomnia Felix - A klasa, ktra zbierze najwicej wygra wycieczk.
    - Do muzeum hydrauliki?
    - Nie marud ju - westchna Nika - Chodmy, bo zimno.
    - Winter is coming - przyzna Net - Rzeczywicie, ruszajmy, miejmy to ju za sob.
    Niespena kwadrans pniej dotarli do obszaru, ktrym miaa „Zaj si” klasa 3A. Pierwszym domem, do ktrego si wybrali by raczej zaniedbany domek jednorodzinny z ogrdkiem, w ktrym dominujc cz rolinnoci zajmoway chwasty. Net wszed na trzy schodki przed drzwiami i spojrza na zabite deskami okno po swojej prawej stronie. Poczu, jak powoli opuszcza go pewno siebie.
    - Ten dom wyglda, jakby od kilkunastu lat by nieczynny - mrukn.
    - Zapukaj, to si dowiemy. - powiedziaa stojca za nim przyjacika
    - Ale czy okno zabite deskami to nie synonim sowa „ zamknite”?
    - Zapukaj, to si dowiemy - powtrzya.
    - Dobra, Okej. - chopak stan przed drzwiami, zacisn do i zamar w poowie gestu. - A moe jednak ty sprbujesz? - spojrza na Felixa
    - Nie dziki - chopak pokrci z rozbawieniem gow - nie odmwi ci tej przyjemnoci.
    - Ale prosz, nie krpuj si - Net zaprezentowa drzwi takim sposobem, jakim zwykle prezentuje si niezwykle atrakcyjne nagrody w teleturniejach.
    - Nieee, jednak ci ustpi.
    - Naprawd si nie obra. Prosz, drzwi s cae twoje.
    - miao. Zapewniam ci, e si nie obra. Ty bye pierwszy, wic do ciebie naley otwarcie drzwi.
    - Nie mog! Bdzie mi z tym pniej ciko do koca ycia, jeli teraz nie pozwol przyjacielowi otworzy tych drzwi.
    - Musz nalega, aby jednak ty to zrobi.
    - W czym mog pomc?
    Caa trjka podskoczya jak oparzona. W drzwiach sta do mody, ubrany na czarno mczyzna z przylizanymi do tyu wosami. Net w uamku sekundy znalaz si zarwno za Felixem, jak i Nik. Wybity z rytmu blondyn dopiero teraz oprzytomnia. Wycign w stron gospodarza worek i powiedzia:
    - Sodycze albo psikus.
    - Wybieram sodycze - umiechn si gospodarz, po czym wsadzi rk do worka i zacz gmera.
    - Eeeeee... - zaprotestowa inteligentnie Felix
    - Przecie tu nic nie ma. - zauway mczyzna
    Nika przeja inicjatyw, zauwaajc, e Net otwiera usta by co powiedzie.
    - To nie tak, prosz pana. To pan powinien nam teraz da sodycze.
    - Co!? - oburzy si - A niby z jakiego powodu mam wam dawa sodycze?
    - Jest Halloween.
    - Co mnie obchodzi jakie Helocotam!? Gdzie s moje sodycze!?
    Przyjaciele powoli zaczli si wycofywa. Popatrzyli na siebie niepewnie. Net zebra si w sobie i rzuci:
    - Mamy przy sobie czosnek!
    - Ja chc sodycze - gospodarz wyranie ju nad sob nie panowa. - Nie? To wynocha! - Zatrzasn drzwi. Przyjacioom nie trzeba byo dwa razy powtarza. Pdem wypadli na ulic i spojrzeli na siebie.
    - Co to byo!? - Nie wytrzyma Net
    - Nie co, tylko kto. - poprawi go spokojnie Felix. - Czowiek.
    - Chyba chory na wampirzyc.
    - Nie ma czego takiego - poprawia go Nika
    - Teraz ju jest.
    - Szybciej! - Mczyzna wyjrza przez okno - Bo was pogryz!
    - No wanie... - Net przyspieszy kroku - Sowo daj, e przed chwil to okno byo zabite deskami...
    ******
    Sytuacja, kolokwialnie mwic, nie przedstawiaa si najlepiej. Po przejciu dwch ulic i zajrzeniu do kilkunastu domw, worek ani jednego z przyjaci nie by zapeniony nawet do poowy. Przyjaciele nie informowali, e zbieraj na potrzeby domu dziecka, zapewne susznie uwaajc, e ludzie zadali by jakiego dowodu. O zaatwieniu upowanienia dyrektor ju bowiem zapomnia. Teraz Felix, Net i Nika zatrzymali si przed kolejnym domem, a dowiadczenia dnia podpowiaday im, by za wiele nie oczekiwa.
    - Mwiem, e to nie ma sensu - marudzi Net - Bol mnie nogi.
    - Za duo siedzisz przy komputerze. - spokojnie podsumowaa Nika - Odzwyczaie si od wysiku.
    Blondyn podszed do drzwi i zastuka mosin, staromodn koatk. Rozleg si odgos, jakby kto z trudem wstawa z fotela i rozdygotany, cienki gos.
    - Id.
    Felix wskaza Nice, by podesza do drzwi. Skina gow. Po chwili kroki zatrzymay si pod drzwiami.
    - Martusia? - zapytaa staruszka
    - N-nie, prosz pani. - odpara Nika, spogldajc niepewnie na przyjaci.
    - Jest Martusia z tob?
    - Obawiam si, e nie ma.
    Chwila ciszy.
    - A gdzie ona?
    - Niestety, nie wiem. Prosz pani, czy zechciaaby...
    - Suchaj, dziecko.
    - Taaak?
    - Ty mie we wyjmij telefon, zadzwo do Martusi, powiedz eby przysza.
    Net machn rk i zszed na ulic
    - Ja od rana na ni czekam, od rana si niecierpliwi, od rana nie pi.
    - Przykro mi, ale...
    - No.
    - Sucham?
    - A jeszcze mie dzi w krzyu amie okropnie. Ty zadzwo do Martusi, powiedz, e ja jestem, e ja jestem i czekam na ni od rana.
    - Prosz pani, nie mam nawet do niej numeru!
    Nika oderwaa si od rozmowy ze staruszk i znw odwrcia si do przyjaci. Ale Felix i Net duszc miech wzruszyli tylko ramionami. Net pokaza jej uniesiony w gr kciuk. Odetchna wic gboko i postanowia wyjani sytuacj kobiecie, ktra zdya zmieni ju opini o Martusi, sdzc z doboru sw.
    - A bo ta bip ma lenia w bip i jej si w sobot na kaw do starej ciotki Kryki wpa nie chce. Ty do niej zadzwo, ty jej powiedz eby si wicej nie pokazywaa!
    - Kiedy nie mog!
    - Syszy?
    - Sysz, ale...
    - Powiedz jej, e j z rodziny wyklam. Tak jej powiedz, tej obuziarce tej!
    Nika chciaa dalej tumaczy kobiecie sytuacj ale Net klepn j w rami i odsun na bok. Dziewczyna ustpia, cho patrzya na drzwi z niewyran min.
    - Gupio tak zostawia starsz pani w taki sposb - westchna, odwracajc si przez rami.
    - Moe i gupio - przyzna Felix - Ale gdybymy jej tak nie zostawili, ona te nie pozwoliaby nam odej.
    - Myl, e od dawna jej nikt nie odwiedza - dodaa dziewczyna - Zaczekajcie.
    - Co ty... - zacz Net, ale Nika ju wracaa do domku.
    - Macie kartk i dugopis?
    Felix cign plecak i zacz przegrzebywa.
    - Mam piro wieczne i notes. Tyle, e wiesz... - powiedzia, zawieszajc znaczco gos.
    - Och, po prostu - Net wyrwa mu z rk przedmioty i poda koleance - Masz. Tylko nie dociskaj - doda rwnoczenie z przyjacielem.
    Blondyn przyglda si z zaniepokojeniem, jak Nika manewruje pirem po notesie, a Net przedrzenia go, wykonujc gesty i miny prezentujce skrajne przeraenie. Dziewczyna skoczya notowa i widzc to parskna miechem. Wyrwaa zapisan stron, podesza i oddaa nieco uraonemu zachowaniem przyjaciela Felixowi jego wasno. Blondyn dla pewnoci przyjrza si jeszcze stalwce, ale nie zauway nic zego, wic odetchn i zakrci piro. Net podnis lecy na ziemi naostrzony kijek i przyjrza si kocowi z wytrzeszczonymi oczyma z odlegoci kilku centymetrw, udajc e dyszy z wraenia. Podmucha na niego i ostronie wsadzi do kieszeni.
    - To wcale nie jest mieszne. - burkn Felix- Naprawd dobre piro wieczne moe kosztowa od ponad p tysica nawet do ponad dwch tysicy tysicy zotych.
    - Co ty w ogle notowaa? - brunet uda, e nie dosysza sw przyjaciela
    - Zapisaam sobie adres. Przyjd do niej kiedy.
    Obaj chopcy spojrzeli na ni zaskoczeni.
    - No co? - wzruszya ramionami - Starszym ludziom trzeba pomaga.
    - Syszaa j - odrzek Net - Ma przyj Martusia, czy jako tak
    - Miaa - poprawia go - Moe staruszka jest chora i nikt nie chce z ni spdza czasu i si ni zajmowa.
    - Niby na co miaaby by chora?
    - Nie wiem - Nika zacza ju si irytowa niedomylnoci chopaka - Pomylmy, na co mog chorowa starzy ludzie? Moe, na przykad, na Alzheimera?
    - OK, OK! - Net unis rce w obronnym gecie - Diss, nie krzycz na mnie, wiesz jak ja reaguj na przejawy agresji.
    - Wiem - zamiaa si - piszczysz jak maa dziewczynka i uciekasz, byle dalej.
    - Ja nie piszcz jak maa dziewczynka! - Pisn jak maa dziewczynka Net.
    Felix i Nika rozemiali si i spojrzeli na Neta, ktry poczerwienia i postanowi nie kontynuowa dyskusji. Przyjaciele postanowili nie wchodzi ju nigdzie po sodycze, lecz wrci do domw i porwna zdobycze zreszt klasy w poniedziaek. Konkretnie to chcieli pj do Felixa, by obejrze film. Felix nastawia si na obejrzenie „Mechanicznej pomaraczy”, a Nika miaa nadzieje, e obejrz „Pianist”. Net za to pewien by, e Felix i Nika ulegn i tym razem uda si obejrze „Paranormal Activity 3”. Za nastpnym zakrtem wpadli na Aureli i Lucjana.
    - O, cze! - Zaskoczone dziewczyny na sekund zapomniay, e za sob nie przepadaj. Po chwili umiechy zniky jednak z ich twarzy.
    - Jak id zbiory? - spyta Felix.
    W odpowiedzi Lucjan umiechn si i pokaza dwa zapenione worki.
    - Tyle zebralimy. - Powiedzia. Po chwili zastanowi si i doda - No, po prawdzie to Aurelia zadzwonia do ojca i poprosia, eby kupi dziesi kilo cukier... Au! - skrzywi si, bowiem wyej wymieniona nastpia mu bolenie obcasem na palce u ng.
    - A jak wam id? - zapytaa (raczej samozwacza) pikno klasowa, trzepoczc rzsami w kierunku Neta.
    Przyjaciele spojrzeli po sobie, i niemiao wycignli worki, czujc, jak czerwieniej im twarze.
    - Ale u nas przynajmniej nikt nie oszukiwa! - powiedziaa Nika.
    - Jak to „u nas”? - spyta Net, a Nika wwiercia si w niego spojrzeniem - Gramy do jednego koszyka, nie? Wszyscy pojedziemy na wycieczk.
    - Wanie! - dodaa Aurelia, umiechajc si do niego - Powinna si cieszy. W kocu inaczej w ogle nie byoby ci na ni sta.
    - Mielimy zbiera sodycze, a nie je kupowa!
    - I co? - zadrwia druga dziewczyna - Grasz uczciw i sprawiedliw, a szkoda ci pienidzy na dzieci z domu dziecka? Ach, nie! - udaa olnienie - Zapomniaam. Nie masz ich!
    - Ej, we z niej zejd, co? - Lucjan podnis gos - Oboje wiemy, e ty te nie daa by ani grosza na dom dziecka, gdyby nie ta caa wycieczka.
    Nika spojrzaa na niego z wdzicznoci i przeniosa wzrok na swojego chopaka. Net akurat czyci chusteczk ekran smartfona i nic nie wskazywao na to, by zamierza si odezwa. Prawdopodobnie w ogle nie zwrci uwagi na tekst Aurelii. Sama Aurelia zignorowaa chopaka i umiechna si szeroko, prbujc naladowa profesjonalny umiech stewardessy, ktr miaa nadziej w przyszoci zosta. Nice jednak ten umiech nieodparcie skojarzy si z modliszk umiechajc si do partnera na sekund przed poarciem go.
    - W kadym razie, urzdzam we wtorek takie mae co. Urodziny.
    - Co? - Net dopiero teraz powrci do rzeczywistoci.
    - Urodziny. Imprezka. Wiesz, muzyka, taniec, tort, zabawa, fajni ludzie, prezenty - odpara Aurelia, kadc szczeglny nacisk na sowa „fajni” i „prezenty”. - Jak chcesz, moesz wpa.
    - Spo...
    - Nawet nie myl, e on do ciebie przyjdzie! - przerwaa Nika
    - Ty si lepiej nie wtrcaj, bidulo! - Aurelia spojrzaa na ni z niechci. - Wic jak?
    - Eemmm... - Net wodzi wzrokiem od jednej do drugiej.
    - Ty w sumie te moesz wpa - Aurelia stracia zainteresowanie nim i podesza do Felixa - jeste wystarczajco fajny.
    - Dziki, nie. - odpar chodno blondyn.
    - Co!? - Aurelia po raz pierwszy bya wyranie wybita z rytmu. - Dlaczego?
    - Dlatego, e Felix te ma we wtorek urodziny. I te urzdza imprezk! - Nika obja przyjaciela ramieniem
    - e niby ja? - zdziwi si chopak
    - No wiesz, w kocu jest trzeci listopada, nie? - Nika spojrzaa na niego znaczco.
    - Em... Ach, tak! Racja! Zapomniaem!
    - Zapomniae o wasnych urodzinach? - Net spojrza na niego ze zdziwieniem, po czym skrzywi si, bo Nika stana mu na nog. - Au!
    Tymczasem na twarz Aurelii wrci ju umiech Stewardessy\Modliszki.
    - Spoko. Jak chcesz. A ty? - znw spojrzaa na Neta.
    - Net przyjdzie do mnie - odpar za niego Felix - Obieca przynie dobr muzyk.
    Net, sdzc po minie,raczej nie uwaa, by kiedykolwiek obiecywa co takiego przyjacielowi, jednak nie zdy wyrazi protestu, bo uprzedzia go w wypowiedzeniu si dziewczyna Lucjana.
    - Trudno. Wiesz, nie chc, eby ci byo przykro, ale i tak nie masz ze mn szans.
    - Niby w jakim sensie? - spyta Felix
    - Normalnie. U mnie bdzie wicej i fajniejsi ludzie,wikszy tort i lepsza muzyka. Tata rozmawia z paroma zespoami, eby day na moich urodzinach prywatny koncert. Take wiesz, o co chodzi. Nikt do ciebie nie przyjdzie, bo wszyscy bd u mnie. No, moe poza nimi - wskazaa na Neta oraz Nik.
    - Oni mi wystarcz.
    - Jak tam sobie chcesz. Tak czy inaczej, moja imprezka bdzie lepsza.
    - Nieprawda! - krzykna Nika - Wanie, e to imprezka u Felixa bdzie lepsza!
    Druga dziewczyna wybuchna miechem, ale zaraz spowaniaa.
    - Zobaczymy.
    - Zobaczymy. - przytakna Nika.
    Przez chwil wpatryway si w siebie nienawistnie, po czym Aurelia chwycia Lucjana za rk i odesza, krcc barkami. Lucjan rzuci jeszcze przyciszone „sorry” i zniknli za kolejnym zakrtem patyk jak gdyby nigdy nic unis si z kieszeni Neta i odlecia do tyu, przy okazji zahaczajc o jego ucho i niemal cigajc okulary.
    - Au! No za co to, no!?
    - Nic. Przypadek. - powiedziaa Nika, zabijajc go spojrzeniem. Czujc, co si szykuje, Felix zaj si obserwowaniem lotu ptakw.

  2. #2

    Domylnie Odp: Felix, Net i Nika: wiato i Cie

    Kolejne T-rexowe opo! Narazie nie mog si jeszcze wypowiedzie na jego temat, ale zapowiada si fajnie. Gdy bdzie wicej fragw, napisz co o nim sdz .

  3. #3
    Zainspirowany FNiN Awatar Cherry
    Doczy
    Jun 2014
    Pe
    Wiek
    17
    Posty
    85

    Domylnie Odp: Felix, Net i Nika: wiato i Cie

    Cytat Zamieszczone przez T-rex
    (...) po czym Aurelia chwycia Lucjana za rk i odesza, krcc barkami.
    A moe jednak biodrami?
    Zapowiada si interesujco, chocia niewiele si wydarzyo. Ot, takie wprowadzenie, zgrabne, acz bez wikszego znaczenia. Ta sprzeczka z Aurelia i Lucjanem wydaa mi si natomiast mocno infantylna, pewnie taki by zamys.
    Pisz dalej - chocia do tego Ci chyba zachca nie trzeba
    I tylko to uczucie, kiedy ff s lepsze od ksiek .-.
    Moesz mie wszystkie pienidze wiata, ale jest jedna rzecz, ktrej nie moesz kupi... DINOZAUR *,*

  4. #4
    Zainspirowany FNiN
    Doczy
    Dec 2013
    Pe
    Wiek
    22
    Posty
    147

    Domylnie Odp: Felix, Net i Nika: wiato i Cie

    Cytat Zamieszczone przez Cherry Zobacz posta
    A moe jednak biodrami?
    Oj - Rzeczywicie may bd
    Rzeczywicie niewiele si wydarzyo, lecz, jak zauwaya, pomylaem pierwszy fragment jako form nawet nie prologu, bo tam zazwyczaj pojawia si co co ma wikszy zwizek z fabu, lecz jakiego takiego lunego pocztku opowiadania. Nie chciaem wprowadza akcji od pocztku, eby potem mc j rozoy bardziej rwnomiernie, chocia mam plany wprowadzi co troch bardziej zwizanego z fabu zrobi ju w nastpnym fragmencie.
    Cytat Zamieszczone przez Cherry Zobacz posta
    I tylko to uczucie, kiedy ff s lepsze od ksiek .-.
    Ojej Dzikuj bardzo

  5. #5
    Zainspirowany FNiN Awatar Zoty Je
    Doczy
    Apr 2012
    Pe
    Wiek
    19
    Posty
    89

    Domylnie Odp: Felix, Net i Nika: wiato i Cie

    Jejujejujejujeju
    Chc!!!
    Absolutnie zgadzam si z Cherry, twoje fanficki ostatnio czyta si lepiej ni KDM.
    Pisaj dalej!

  6. #6
    Zaciekawiony FNiN Awatar Ninet
    Doczy
    Nov 2014
    Pe
    Posty
    40

    Domylnie Odp: Felix, Net i Nika: wiato i Cie

    Opowiadanie zaczyna si jak zwykle wietnie i jestem ciekawa, jak potoczy si akcja
    Jedna tylko uwaga - czy urodziny Aureli w TMK nie byy przypadkiem w czerwcu?

  7. #7
    Zainspirowany FNiN
    Doczy
    Dec 2013
    Pe
    Wiek
    22
    Posty
    147

    Domylnie Odp: Felix, Net i Nika: wiato i Cie

    Cytat Zamieszczone przez Ninet Zobacz posta
    Jedna tylko uwaga - czy urodziny Aureli w TMK nie byy przypadkiem w czerwcu?
    Hmm... przyznaj, e dawno nie czytaem Teoretycznie Moliwej Katastrofy, wic cakiem moliwe, e te wymylone przeze mnie listopadowe jej urodziny nie zgadzaj si z prawdziw dat. Dziki, e zauwaya

  8. #8
    Misiaczek Awatar Justi
    Doczy
    May 2012
    Pe
    Posty
    553

    Domylnie Odp: Felix, Net i Nika: wiato i Cie

    e a si, wypowiem, no . Najlepszy humor w FNiN od dawna. Bardzo dawna. [Niestety wliczajc KDM]. Szczeglnie urzek mnie pocztek i spotkanie ze staruszk. Chcem wicej

  9. #9
    Super Moderator FNiN Awatar Jasti
    Doczy
    Jun 2008
    Pe
    Wiek
    26
    Posty
    2,728

    Domylnie Odp: Felix, Net i Nika: wiato i Cie

    Cakiem przyjemnie si czyta, zgrabnie, z humorem i w miym, felixowym klimacie jak nie zapomn to wpadn po wicej, gdy ju co si poojawi powodzenia w pisaniu!

  10. #10
    Zainspirowany FNiN Awatar Bioloka
    Doczy
    Oct 2012
    Pe
    Posty
    82

    Domylnie Odp: Felix, Net i Nika: wiato i Cie

    Nie mam w zwyczaju czytania fanfickw, ale czasami mi si zdarza. Musz przyzna, e ten fragment cakiem mi si spodoba. Scena ze staruszk - jestem na tak.

+ Odpowiedz w tym wtku
Strona 1 z 5 1 2 3 ... OstatniOstatni

Informacje o wtku

Uytkownicy przegldajcy ten wtek

Aktualnie 1 uytkownik(w) przeglda ten wtek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 goci)

     

Uprawnienia umieszczania postw

  • Nie moesz zakada nowych tematw
  • Nie moesz pisa wiadomoci
  • Nie moesz dodawa zacznikw
  • Nie moesz edytowa swoich postw
Odwied nas na Google+!
wspiera nas:
©FNiN.eu 2006-2019. Wszelkie prawa zastrzeone.
Developed by: Hern.as

Strona korzysta z plikw cookies. Jeli nie chcesz,
by pliki cookies byy zapisywane na Twoim dysku
zmie ustawienia swojej przegldarki.