<
+ Odpowiedz w tym wątku
Strona 1 z 3 1 2 3 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 30
  1. #1
    Dawniej FNiN_addict Awatar Addictowa
    Dołączył
    May 2009
    Płeć
    Wiek
    26
    Posty
    653

    Domyślnie My name is Błąd

    Czy tylko ja zauważyłam sporo literówek w pierwszej połowie książki, w tym końcówkę "ą" zamiast "om"? Pewnie nie tylko ja. Ale jeden z błędów, który naprawdę mnie wciął, polegał na czymś innym.

    strona 261: "Ciężarówka odjechała i od tej chwili cała grupa była już naprawdę zdana na siebie".
    strona 262: "Reszta grupy tkwiła dalej obok ciężarówki".

    What? Naprawdę, wstyd za takie błędy. Nie rozumiem, jak można tego nie zauważyć, zbyt się rzuca w oczy.
    [dziś 14:57]Zegarmistrz: ja mam teorię odnośnie tego - po prostu papier, okładka, zapach, to wszystko nam się kojarzy z czytaniem, czyli czymś fajnym i to kwestia przyzwyczajenia, trochę jak psy Pawłowa, widząc nową książkę czy czując zapach farby drukarskiej, odczuwamy przyjemność, bo te nam się kojarzą z istotą książki - czytaniem
    [dziś 14:58]Drago: czyli tak jakby orgazm na widok książki?


    [dziś 16:56]Drago: Magda, my tylko kontemplujemy Twoje matematyczne kształty

  2. #2
    Fan FNiN Awatar FanNeta123
    Dołączył
    Oct 2011
    Płeć
    Wiek
    18
    Posty
    654

    Domyślnie Odp: My name is Błąd

    Hm... Nie zauważyłem. Sprawdzę i się wypowiem.
    "Odrzucam waszą rzeczywistość i zastępuję ją swoim własnym światem!."
    Adam Savage
    ︻芫----

  3. #3
    Zainspirowany FNiN Awatar Asiorek
    Dołączył
    Apr 2013
    Płeć
    Wiek
    22
    Posty
    124

    Domyślnie Odp: My name is Błąd

    Ja zauważyłam błędy ortograficzne... Pan od hiszpańskiego nazywał się Sapierzyński czy Sapieżyński?

    //W temacie o błędach zrobic błąd ortograficzny i napisać 'hiszpański' wielką literą. Bezcenne.//Jasti
    Ostatnio edytowane przez Jasti ; 28-11-13 o 21:34

  4. #4
    Fan FNiN Awatar FanNeta123
    Dołączył
    Oct 2011
    Płeć
    Wiek
    18
    Posty
    654

    Domyślnie Odp: My name is Błąd

    Cóż, on się 1 raz chyba pojawiał, więc może być i to, i to.
    O ciężarówce sprawdziłem i faktycznie, błąd jest. Panie Kosiku, łatka może?
    "Odrzucam waszą rzeczywistość i zastępuję ją swoim własnym światem!."
    Adam Savage
    ︻芫----

  5. #5
    Super Moderator FNiN Awatar Jasti
    Dołączył
    Jun 2008
    Płeć
    Wiek
    27
    Posty
    2,728

    Domyślnie Odp: My name is Błąd

    Nie wiem czy traktować to w kategorii błędu, ale mam pewne spostrzeżenie na temat ewolucji pseudonimu Cyryla Borkowskiego. Próbowałam teraz na szybko znaleźć podstawy w książkach, ale nie pamiętam nawet w której części on się pojawił, a kartkując ostatnie dwa tomy nie natknęłam się na jego postać, więc zaniechałam - liczę na Waszą pamięć
    Czy nie było tak, że kiedy się pojawił, Kosik używał formy 'Cybork', którą następnie zmienił na 'Cyborek', a w SCH mamy już 'CyBorek'? Chyba, że to moje wymysły, ale dałabym sobie paznokieć uciąć, że tak było. A należałoby raczej zachować ciągłość pisowni, jak już zdecydowało na początku na taką formę, a nie inną. Pomijam fakt, że mnie się to 'e' tam wcale nie podoba - nie dość, że 'Cybork' to dokładny zlepek początków imienia i nazwiska, to zdecydowanie bardziej brzmi jak 'cyborg' (a takie, zdaje się, było założenie). A taki już CyBorek... Borek. To brzmi już bardziej jak imię dla psa.
    "Bar Najlepsze Żeberka Hargi w pobliżu portu prawdopodobnie nie zalicza się do najlepszych lokali miasta. Obsługuje klientów, którzy preferują ilość nad jakość i rozbijają stoły, jeśli jej nie dostaną. Nie szukają potraw wyszukanych czy egzotycznych, ale wolą dania konwencjonalne, jak embriony ptaków nielotów, mielone organy w powłoce jelit, plastry ciała świń czy bulwy bylin przypalane w zwierzęcym tłuszczu; w ich gwarze określa się je jako jajka, kiełbasę, bekon i frytki."

  6. #6
    Masz barna! Awatar Isaa
    Dołączył
    Feb 2013
    Płeć
    Wiek
    21
    Posty
    341

    Domyślnie Odp: My name is Błąd

    Może jego przezwisko się zmieniało, bo wiesz, że mimo wszystko każdy może zacząć mówić trochę inaczej na konkretnych nauczycieli, zwłaszcza, jeśli są nowi i nie mają takiego starego, 'utartego' pseudonimu Co do pisowni... pan Rafał pewnie stwierdził, że CyBorek wygląda lepiej niż Cyborek, więc po prostu zaczął to inaczej pisać.

    'Cybork' to dokładny zlepek początków imienia i nazwiska, to zdecydowanie bardziej brzmi jak 'cyborg' (a takie, zdaje się, było założenie).
    No, też mi się tak wydaje. Ale jak widać jego przezwisko wyewoluowało, zresztą, jak już gdzieś napisałam, w SCH wydawał mi się bardziej ludzki, może już nie jest cyborgiem. Na pewno Zuzanna go tak zmieniła, w kolejnej części będzie biegał z uczniami na WF-ie po łące z kwiatami, zachwycając się cudownym lazurem nieba

  7. #7
    Zainspirowany FNiN Awatar Złoty Jeż
    Dołączył
    Apr 2012
    Płeć
    Wiek
    20
    Posty
    89

    Domyślnie Odp: My name is Błąd

    Hmmm... Może to i nie jest błąd, ale wydają mi się dziwne fragmenty mówiące o suszarce Aurelii. Może się nie znam ale nie widziałam nigdy suszarek na baterię a prądu raczej nie było.

  8. #8
    Masz barna! Awatar Isaa
    Dołączył
    Feb 2013
    Płeć
    Wiek
    21
    Posty
    341

    Domyślnie Odp: My name is Błąd

    Cytat Zamieszczone przez Złoty Jeż Zobacz posta
    Hmmm... Może to i nie jest błąd, ale wydają mi się dziwne fragmenty mówiące o suszarce Aurelii. Może się nie znam ale nie widziałam nigdy suszarek na baterię a prądu raczej nie było.
    Nie pamiętam, czy było coś wspomniane o tym, żeby suszarka była na baterie, ale a) to AURELIA, ona nie myśli o tym, że gdzieś może nie być prądu, jak pewnie 90% ludzkości i b) klasa FNiN miała jechać do zwykłego pensjonatu, gdzie na pewno byłby prąd
    (Jeśli oczywiście chodzi o drugą część książki i obóz przetrwania )

  9. #9
    Zainspirowany FNiN Awatar Złoty Jeż
    Dołączył
    Apr 2012
    Płeć
    Wiek
    20
    Posty
    89

    Domyślnie Odp: My name is Błąd

    Nie pamiętam, czy było coś wspomniane o tym, żeby suszarka była na baterie, ale a) to AURELIA, ona nie myśli o tym, że gdzieś może nie być prądu, jak pewnie 90% ludzkości i b) klasa FNiN miała jechać do zwykłego pensjonatu, gdzie na pewno byłby prąd (Jeśli oczywiście chodzi o drugą część książki i obóz przetrwania )
    Tak, tylko że w książce było zaznaczone używanie tej suszarki...

  10. #10
    Zaciekawiony FNiN
    Dołączył
    Dec 2013
    Płeć
    Posty
    2

    Domyślnie Odp: My name is Błąd

    Mały błąd, który jednak rzuca się w oczy:
    Połowa szkółek tańca, pilatesu, żąglowania, uzdrawiania ptasimi odchodami [...]
    W rozdziale 4. "Helenka", dokładniej: strona 190.

+ Odpowiedz w tym wątku
Strona 1 z 3 1 2 3 OstatniOstatni

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

     

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
Odwiedź nas na Google+!
wspiera nas:
©FNiN.eu 2006-2020. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Developed by: Hern.as

Strona korzysta z plików cookies. Jeśli nie chcesz,
by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku
zmień ustawienia swojej przeglądarki.