<
+ Odpowiedz w tym wątku
Pokaż wyniki od 1 do 5 z 5

Wątek: Dziki Net

  1. #1
    Zainspirowany FNiN Awatar Asiorek
    Dołączył
    Apr 2013
    Płeć
    Wiek
    21
    Posty
    124

    Domyślnie Dziki Net

    W Ś02, w świecie Złotego Jeża, gdy FNiN szli ścieżką w dżungli, gdy nagle jakiś dzikus próbował wciągnąć Neta do dżungli. Przecież w świecie Jeża nie było ludzi. Czy to był alterbliźniak Neta, który był tam przed nim i "zdziczał"?

  2. #2
    Fan FNiN Awatar Kage-Sama
    Dołączył
    Sep 2010
    Płeć
    Wiek
    22
    Posty
    757

    Domyślnie Odp: Dziki Net

    To był ktoś inny. Wcześniej od FNiN został tam uwięziony. I zdziczał.
    "Vive in umbra, utinam lucem creare"
    "My, sadyści, wiemy jak bawić się bez mała
    Wiemy jak katować, by ofiara zapłakała
    To jest ta cudowna krew
    To jest nasz morderczy zew
    Mamy noże, których nie ma nikt inny
    Do zabawy ogień i sznur
    Na pale nawlekamy niewinnych
    A dla winnych garnek i szczur!"
    http://kage-sama452.deviantart.com/ - reklamuje, bo moge


  3. #3
    Antyspiskowiec Awatar kam193
    Dołączył
    Apr 2009
    Płeć
    Wiek
    22
    Posty
    2,967

    Domyślnie Odp: Dziki Net

    Jak dla mnie był to Net w wersji z czasów przed całkowitym wykształceniem homo sapiens albo Net, który trafił tam dawno i zdziczał. Po prostu wersja Neta, której po trafieniu do tego świata nie udało się z niego wydostać.

  4. #4
    Zafascynowany FNiN Awatar Nubes
    Dołączył
    Mar 2013
    Płeć
    Posty
    271

    Domyślnie Odp: Dziki Net

    Coś było napisane, że ten ktoś był podobny do Neta bo miał zmierzwione, brązowe włosy, czy jakoś tak. I nie sądzę, gdyby to był Net, żeby aż tak zdziczał. Bardzo długo to on nie mógł tam siedzieć, chyba, że stracił pamięć przez uderzenie np. czy coś w tym stylu. Ostatecznie ja bym nie atakowała kogoś kto wygląda na takiego, co może pomóc się wydostać z tego świata.
    Ja sobie poczytam, bo życie jest krótkie.

  5. #5
    Zagorzały Fan FNiN Awatar Andrzej
    Dołączył
    Apr 2010
    Płeć
    Wiek
    25
    Posty
    1,570

    Domyślnie Odp: Dziki Net

    To był Net, zostało to powiedziane wyraźnie w książce.
    There are no atheists in foxholes

    Ernie Pyle

    Lotnisko Rhein-Main we Frankfurcie. Ląduje angielski samolot. wyhamowuje, staje i stoi. Wieża każe mu kołować do terminala, Anglik stoi. Wreszcie przyznaje się, że nie wie, w którą to stronę. Wieża tłumaczy mu drogę, przy okazji rzuca uwagi pod adresem Brytyjczyka, kończąc pytaniem: Nigdy nie byłeś we Frankfurcie?
    Anglik odpowiada: Byłem, w 1944 roku. Ale wtedy tylko coś zrzucałem i nie lądowałem tutaj.

+ Odpowiedz w tym wątku

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

     

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
Odwiedź nas na Google+!
wspiera nas:
©FNiN.eu 2006-2019. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Developed by: Hern.as

Strona korzysta z plików cookies. Jeśli nie chcesz,
by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku
zmień ustawienia swojej przeglądarki.