<
+ Odpowiedz w tym wątku
Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 12
  1. #1
    Dawniej FNiN_addict Awatar Addictowa
    Dołączył
    May 2009
    Płeć
    Wiek
    26
    Posty
    653

    Domyślnie Śmieszne momenty, czyli to, co lubimy najbardziej

    Nie wiem jak wy, ale ja jestem zachwycona tym opowiadaniem. Mam mnóstwo swoich ulubionych cycatów... ("wielgachne" - "romantycznie okazałe" -"epicko monumentalne") i uważam RIP za najlepiej napisane opowiadanie FNiN. A jakie są wasze wrażenia i ulubione cytaty?
    [dziś 14:57]Zegarmistrz: ja mam teorię odnośnie tego - po prostu papier, okładka, zapach, to wszystko nam się kojarzy z czytaniem, czyli czymś fajnym i to kwestia przyzwyczajenia, trochę jak psy Pawłowa, widząc nową książkę czy czując zapach farby drukarskiej, odczuwamy przyjemność, bo te nam się kojarzą z istotą książki - czytaniem
    [dziś 14:58]Drago: czyli tak jakby orgazm na widok książki?


    [dziś 16:56]Drago: Magda, my tylko kontemplujemy Twoje matematyczne kształty

  2. #2
    Zaciekawiony FNiN
    Dołączył
    Jan 2013
    Płeć
    Wiek
    19
    Posty
    11

    Domyślnie Odp: Śmieszne momenty, czyli to, co lubimy najbardziej

    Ja nie przeczytałam jescze RIP, bo ostatnio mam dużo na głowie, ale mam oczywiście swoje ulubione cytaty z innych części. Z tych trochę dłuższych to "Slang szkolny pomieszany z Nowomową Komputerową"i oczywiście "Mielone świńskie racice z emulgatorami w papce z benzoesanem sodu i glutaminianu potasu polanegoutwardzonymi tłuszczami z dodatkiem wypełniacza, spulchniacza i aromatu ponoć identycznego z natyralnym". Ogólnie to każdy znajdzie pewnie masę innych tekstów, bo jest ich sporo. Ja bardziej się nie będę rozpisywać, bo piszę na komórce.

    //Do wszystkich: ten wątek dotyczy śmiesznych momentów w opowiadaniu RIP i należy się tu wypowiadać po jego przeczytaniu. Poszukajcie, każda część ma swój temat do dzielenia się opiniami o najśmieszniejszych cytatach. //kam193
    Ostatnio edytowane przez kam193 ; 22-04-13 o 23:12

  3. #3
    Zafascynowany FNiN Awatar serpens volucer
    Dołączył
    Jun 2012
    Płeć
    Wiek
    19
    Posty
    498

    Domyślnie Odp: Śmieszne momenty, czyli to, co lubimy najbardziej

    Mnie rozśmieszył tekst Probówki:"Nie mam czasu uczyć ich rozumienia chemii". Pewnie dlatego, że taki... prawdziwy.

    ^A to przez zasady na za dużą sygnaturę.

  4. #4
    Zainspirowany FNiN Awatar Izyda
    Dołączył
    Feb 2012
    Płeć
    Posty
    54

    Domyślnie Odp: Śmieszne momenty, czyli to, co lubimy najbardziej

    Dla mnie najlepsza była lekcja polskiego i listy Gilberta. "Piękna nieznajoma, z przyczyn niezależnych od organizatora mogę Cię zaprosić jedynie na spacer"... Zakończenie też było świetne.
    „Człowiek pozbawiony całkowicie lęku przestaje być człowiekiem. Odwaga osiągnięta bez pokonania lęków nie jest odwagą.”



    Dorota Terakowska, "Córka czarownic"

  5. #5
    Zainspirowany FNiN Awatar Biolożka
    Dołączył
    Oct 2012
    Płeć
    Posty
    82

    Domyślnie Odp: Śmieszne momenty, czyli to, co lubimy najbardziej

    Moje ulubione opowiadanie ze zbioru Było dużo zabawnych momentów. Sam skrót był niezły, bliźniaki w torbie, Stokrotka i jego "Poradnik...", no i w ogóle można długo wymieniać. Spodobał mi się fragment:
    - W tym tempie to w liceum zostaniecie dziadkami.
    - Co to ma być?! - osłupiały Eftep dopiero teraz zdołał wydobyć z siebie głos.
    Net westchnął i rozłożył ręce.
    - Zbłąkane pixele.

  6. #6
    Zainspirowany FNiN
    Dołączył
    Oct 2012
    Płeć
    Wiek
    21
    Posty
    64

    Domyślnie Odp: Śmieszne momenty, czyli to, co lubimy najbardziej

    Mi również to opowiadanie się baardzo podobało Było w nim dużo zabawnych momentów, np. to:
    - Co to jest? - zapytał Lambert, unosząc w dwóch palcach mokry smoczek.
    - Pendrive. - Net szybkim ruchem pokonał dzielące go od Lamberta dwa metry i zabrał mu smoczek.
    i
    Coś niemożebnie wali w dziewczyńskim kiblu- przyznał Oskar. (...)
    - Rano wisiała tam kartka z napisem "Awaria" - dodała Celina - Ale ktoś ją oczywiście Zerwał. Polska.
    Dobre było też wybieranie łyżew przez Gilberta:
    "-Ja poproszę dowolny numer.(...) Ale bez grzybów."
    "- (...)Też wymagania!"
    Fajne, fajne to opowiadanie było

  7. #7
    Zafascynowany FNiN Awatar serpens volucer
    Dołączył
    Jun 2012
    Płeć
    Wiek
    19
    Posty
    498

    Domyślnie Odp: Śmieszne momenty, czyli to, co lubimy najbardziej

    Nie mówiąc już o końcówce, kiedy wydało się co jest w Netowej torbie. I końcowe randki. Eftep jak zwykle musiał coś schrzanić.

    ^A to przez zasady na za dużą sygnaturę.

  8. #8
    Zaciekawiony FNiN
    Dołączył
    Jan 2013
    Płeć
    Posty
    7

    Domyślnie Odp: Śmieszne momenty, czyli to, co lubimy najbardziej

    Mnie najbardziej rozśmieszył fragment:

    - To coś nazywa się Romantyczny Interdyscyplinarny Projekt. W skrócie RIP.
    - Czy to nie znaczy coś w stylu "świętej pamięci"? - zapytał Net
    - Znaczy (...)

    Albo:

    W tym momencie gdzieś pod stołem rozległo się przytłumione prrryt... Netowi z czymś się to skojarzyło.
    - Może ułatwi wam zadanie, gdy poczujecie zapach. - Nauczycielka sięgnęła do kranika.
    Net rozsunął na boki zapięcie torby i wtedy nastąpiło drugie, juz nie przytłumione prrryt! Dżwięk idealnie nałożył się na odkręcanie kranika przez chemiczkę.
    - Z czym wam się kojarzy ten zapach? - zapytała
    Net nie słuchał już nauczycielki, z rezygnacją popatrzył na śpiące bliźniaki.
    - Poranny klocek - westchnął ciut za głośno, zasłaniając nos dłonią.
    Chemiczka zamarła zagapiona na Neta, a klasa zamarła zagapiona na chemiczkę. (...) Wszyscy patrzyli z przerażeniem na zlewkę. Siedzący najbliżej juz wstawali i odsuwali się.
    (...)
    Zapach był zabójczy nawet jak na to, do czego Net zdążył się już przyzwyczaić.
    - Za słabo podgrzane - stwierdził
    - Co za slabo podgrzane? osupiała nauczycielka spojrzała na kolbę nad palnikiem.
    - Mleko

  9. #9
    Antyspiskowiec Awatar kam193
    Dołączył
    Apr 2009
    Płeć
    Wiek
    22
    Posty
    2,967

    Domyślnie Odp: Śmieszne momenty, czyli to, co lubimy najbardziej

    RIP jest zdecydowanie najlepszym opowiadaniem ze zbioru - cały czas trzymał poziom, utrzymany do tego w całościowo humorystycznej konwencji. Nie mamy tu fabuły z dodatkiem humoru, lecz humor z dodatkiem fabuły. Nie ma tu nic do zarzucenia, a co do śmiesznych cytatów - właściwie, to należałoby wyciąć z opowiadania kilka momentów i uznać resztę za śmieszne cytaty.
    Dobranoc.
    Doba powinna trwać 30 godzin!

    Skargi, prośby, odwołania do mnie - poradnik > > >
    - [...] Eee... A co znaleźliśmy?
    - Zobaczysz. Idziemy do pałacu. Sprowadź Anguę, może być nam potrzebna. I przygotuj nakaz rewizji.
    - To znaczy młot, sir?

    Vimes i Marchewa,
    Na glinianych nogach, T. Pratchett

  10. #10
    Zaciekawiony FNiN
    Dołączył
    Jun 2011
    Płeć
    Wiek
    22
    Posty
    49

    Domyślnie Odp: Śmieszne momenty, czyli to, co lubimy najbardziej

    Mi się chyba najbardziej podobało to, jak zaczęło się wydawać co jest w torbie Neta oraz wspomniany wyżej fragment z chemii

+ Odpowiedz w tym wątku
Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

     

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
Odwiedź nas na Google+!
wspiera nas:
©FNiN.eu 2006-2019. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Developed by: Hern.as

Strona korzysta z plików cookies. Jeśli nie chcesz,
by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku
zmień ustawienia swojej przeglądarki.