<
+ Odpowiedz w tym wątku
Strona 3 z 8 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 75
  1. #21
    Zainspirowany FNiN Awatar Onyks
    Dołączył
    Mar 2010
    Płeć
    Wiek
    24
    Posty
    160

    Domyślnie Odp: Dzieci mają dzieci...

    Boże to jest chore! Niby w Polsc sex jest dozwolony od 15 roku życia, ale sory, jak moje kolerzanki z klasy, zakładają sobie zeszyciki, w których piszę z kim się przespały...
    O___________O
    No właśnie.. o_O?!

    o jak ktoś to robi, bo tak chce i jest świadomy tego, co robi, to raczej nie robi sobie transparentu 'Uprawiam seks, chociaż jeszcze jestem zbyt młody!', ani nie puszcza się po dyskotekach albo nie wystawia się z łóżkiem na ulicę, żeby zaprezentować, co robi. Więc w sumie świadomi ludzie robią sobie, co chcą, a stare dziady mają trudniej.
    A moim zdaniem nikt w naszym wieku (15, bo twój wiek to już raczej nie +16/17) nie jest psychicznie na to gotowy. W sensie na takie decyzje, robią to po prostu ze względu na ciekawość, albo żeby się potem chwalić ? ;]

    Jak kogoś naprawdę kochacie, to się chociaż zabezpieczajcie!
    Mocne zdanie
    Kampania na Rzecz Przywrócenia Poziomu Forum

    "Jeśli ktoś spełnia wszystkie nasze marzenia, kolejne stają się tylko kaprysami."

  2. #22
    Zagorzały Fan FNiN Awatar Luk
    Dołączył
    Oct 2007
    Płeć
    Posty
    1,752

    Domyślnie Odp: Dzieci mają dzieci...

    Hmm... Pozwolę sobie zmienić nazwę tego tematu na bardziej ogólny. To, że dzieci nie powinny mieć dzieci jest chyba oczywiste i każdy się z tym zgodzi... więc o czym tu dyskutować?

    Seks to ucieleśnienie najsilniejszej więzi, jaka może powstać między dwojgiem ludzi. Kiedyś już mówiłem co myślę na ten temat, ale wtedy jakoś tak bardziej ogólnie.
    Nie ma nic bardziej krzywdzącego, jak para ludzi tępo kochających się fizycznie. Krzywdzącego oczywiście dla nich, bo dla kogo innego? No, może ich przypadkowego dzieciaka również, ale tu nie o to chodzi... Ludzie, którzy robią to tak dla sportu, czy żeby móc dopisać sobie kolejne nazwisko do zeszytu, chyba nie wiedzą co tak na prawdę robią. Chyba nigdy się nad tym porządnie nie zastanawiali i po prostu tego nie rozumieją. Osobiście w sprawach związanych z seksem, jestem dość konserwatywny. Przepis zezwalający na to od 15 roku życia, to jakaś kpina moim zdaniem. Choć może wcale nie... Ludzie, którzy faktycznie robią to tuż po 15 albo jeszcze wcześniej, to dopiero kpina. Z człowieczeństwa i z moralności. Owszem, jesteśmy istotami płodnymi, których celem jest rozmnażanie i utrzymanie gatunku. Jak wszystkie inne żywe istoty na tej planecie, tak naprawdę. I właściwie w momencie kiedy natura nam na to pozwoli i osiągniemy odpowiedni stopień dojrzałości, możemy ruszać do działania i tworzyć potomstwo. To przecież naturalne, no nie? Niezależnie od faktycznego wieku tak naprawdę. Liczy się tylko to, czy jesteśmy do tego zdolni. I tak naprawdę, z punktu widzenia natury, powinniśmy jak najszybciej ruszać do działania i się o to potomstwo starać. Ale w naszym, ludzkim świecie, a właściwie tą taką otoczką, stworzoną przez miliony umysłów, które opracowały podstawowe zasady etyki, moralności, jeszcze na wieki przed Chrystusem, takie zachowania nie są odpowiednie. Seks, jak pisałem na początku, to ucieleśnienie najsilniejszej więzi, jaka może powstać między dwojgiem ludzi. Nie ma nic, co by bardziej łączyło ze sobą dwie osoby, zarówno fizycznie jak i psychicznie. Dlatego jeśli już do stosunku dochodzi, to decyzja ta powinna być przemyślana i świadomie (czyli min. trzeźwo) podjęta. To nie powinno pochodzić ze smarkatej ciekawości "A co Ty tam masz między nogami?", ani czyjejś ślepej żądzy, tylko z faktycznej i dojrzałej miłości między dwojgiem ludzi.

    Inną, jakże ciekawą sprawą, którą chyba można poruszyć w tym dziale, a która nie pojawiła się chyba jeszcze nigdy na tym forum, choć dotyczy ponad połowy mężczyzn na świecie (kobiet owszem też, ale jednak nie w takim stopniu. To faceci zazwyczaj są bardziej skłonni do tego co złe. No cóż, chyba jednak słabą płcią jesteśmy, że z taką łatwością np. w nałóg alkoholowy popadamy)... po takim wstępie chyba nie muszę nawet przedstawiać, no ale oczywiście o masturbację mi chodzi. Mówiąc o seksie, tak właściwie błędem jest o tym nie wspomnieć, a jakoś wszyscy to pomijają. No cóż... I ja pominę. Ale to z braku czasu, a nie chęci pisania, odwagi czy czegoś w tym rodzaju. Może w weekend znajdę chwilę.

    Ktoś może zapytać, że co ja niby o tym wszystkim wiem? Jakie ja mam doświadczenie? No cóż... właściwie żadne. Ale wyciągam wnioski z obserwacji. Tak jak wielcy teoretycy tego świata, nie wiem wiele na temat tego jak to się ma wszystko w praktyce. Wiem, że nic nie wiem, jak rzekł kiedyś ktoś, kogo wszyscy dzisiaj znają. Od siebie mogę dodać, że chociaż nic nie wiem, to staram się domyślać, wyciągać wnioski z obserwacji otoczenia. Niczym przyrodnik, zgłębiający tajniki życia dzikich zwierząt. Chociaż sam nigdy nie był tygrysem, to jednak czegoś się o nich dowiaduje przyglądając się im. Komuś może nasunąć się sprośna myśl, że podglądałem przez dziurkę od klucza jakąś parę w intymnych chwilach, czy coś w ten deser, ale nie, nie o takie obserwacje mi chodzi .
    //'NAPRAWDę', nie 'na prawdę'. ?ącznie.//Klaudia
    //Doceniam Twoje zaangażowanie w poprawę błędów. Pod względem upierdliwości przebiłaś Jasti. To komplement Tylko tamto "dowiaduje" to "dowiaduje". W trzeciej osobie liczby pojedynczej, a nie pierwszej.//luk
    Ostatnio edytowane przez Luk ; 13-03-10 o 22:59
    Każdą sprawę można rozwiązać w trojaki sposób: dobrze, źle i po mojemu.
    Fear leads to anger; anger leads to hate; hate leads to suffering. - Yoda


    "Cudzej pizzy się nie zeżera!"
    ~Buka

  3. #23
    Super Moderator FNiN Awatar Jasti
    Dołączył
    Jun 2008
    Płeć
    Wiek
    26
    Posty
    2,728

    Domyślnie Odp: Seks, dzieci mają dzieci itp.

    Cytat Zamieszczone przez KamcioKowal
    Cytat Zamieszczone przez Jasti
    I w sumie dochodzę do wniosku, że chyba lepiej, że jest tak, jak jest. Bo jak ktoś to robi, bo tak chce i jest świadomy tego, co robi, to raczej nie robi sobie transparentu 'Uprawiam seks, chociaż jeszcze jestem zbyt młody!', ani nie puszcza się po dyskotekach albo nie wystawia się z łóżkiem na ulicę, żeby zaprezentować, co robi. Więc w sumie świadomi ludzie robią sobie, co chcą, a stare dziady mają trudniej.


    Nie do końca rozumiem o co ci chodzi.
    Wybacz Te moje chaotyczne wypowiedzi... ' Chodziło mi o to, że przepis w sumie nie utrudnia jakoś strasznie życia ludziom, którzy wiedzą, co robią, bo przecież nie wystawiają się pod publikę, jeśli są rozsądni. A pedofil ma trudniej, bo są na niego paragrafiki

    Cytat Zamieszczone przez Onyks
    A moim zdaniem nikt w naszym wieku (15, bo twój wiek to już raczej nie +16/17) nie jest psychicznie na to gotowy. W sensie na takie decyzje, robią to po prostu ze względu na ciekawość, albo żeby się potem chwalić ? ;]
    Wiek nie jest do końca miarodajny jeśli chodzi o dojrzałość psychiczną, więc ciężko ocenić. Moim zdaniem przepis jest ok, dzisiaj doszłam do tego wniosku

    Luk, nie będę cytować, bo mi się nie chce
    Jesteś strasznym idealistą. W sumie to bardzo dobrze, ale ogólnie podejście do seksu jako 'ucieleśnienia najsilniejszej więzi' chyba rzadko się pojawia w umysłach ludzkich. Ja bym powiedziała, że on raczej powinien nią być. Chociaż wiem, że Ty uważasz, że stosunki powinny odbywać się tylko w celu rozmnażania, a tu się z Tobą nie zgadzam. Seks ma być, hm, ukoronowaniem uczucia między dwojgiem ludzi. Uważam, że może on odbywać się tylko w celu przyjemności, jeśli wynika on z uczucia. Bo seks dla sportu... No cóż, właściwie nie wiem, co mam myśleć. Istnieje coś takiego jak pociąg seksualny, a jeśli ktoś nigdy w życiu nie znajdzie swojej drugiej połówki to co? Chyba nie potępiam, jeśli nie polega to na puszczaniu się z pierwszą lepszą osobą
    Powiem szczerze, że nie wiem co chciałeś powiedzieć o tej masturbacji Bo tak krążyłeś wokół tematu i zostawiłeś. To miała być prowokacja do dyskusji, propozycja tematu do rozmowy, tak? Jeśli tak, to ja poczekam najpierw na Twoją opinię
    "Bar Najlepsze Żeberka Hargi w pobliżu portu prawdopodobnie nie zalicza się do najlepszych lokali miasta. Obsługuje klientów, którzy preferują ilość nad jakość i rozbijają stoły, jeśli jej nie dostaną. Nie szukają potraw wyszukanych czy egzotycznych, ale wolą dania konwencjonalne, jak embriony ptaków nielotów, mielone organy w powłoce jelit, plastry ciała świń czy bulwy bylin przypalane w zwierzęcym tłuszczu; w ich gwarze określa się je jako jajka, kiełbasę, bekon i frytki."

  4. #24
    Zagorzały Fan FNiN Awatar Awangardowy Kaloryfer
    Dołączył
    Dec 2009
    Płeć
    Wiek
    23
    Posty
    1,365

    Domyślnie Odp: Seks, dzieci mają dzieci itp.

    Jasti, no właśnie. Dotarłaś do wkurzającego punktu w dziejach świata.
    Wszyscy rzucili się na Polańskiego, że pedo, że gwałciciel, stary napalony zboczeniec itp. I przepraszam ja was bardzo, on NIE BY? pedofilem. Dlaczego? Wszystko przez głupie przepisy. Nie wiem, kto wymyślił, że akurat jak kończysz 15 stajesz się dojrzały i możesz już hmtenteges. Jest granica, która jasno mówi: poniżej 15 wszyscy to biedne, niedojrzałe dzieci. Natomiast ta... Samantha w wieku 13 lat wyglądała jak, uhm, 'nieźle wyrośnięta' 18 (wiecie, o czym mówię) i była w pełni świadoma wszystkiego (nawet się nie stawiała). Ba, ona w tamtym momencie już nie była dziewicą -,- OK, może to był gwałt, ale NA PEWNO NIE pedofilia.
    I dochodzimy do konkluzji - prawo jezd głópje.

  5. #25
    Zagorzały Fan FNiN Awatar Procesor
    Dołączył
    Mar 2008
    Płeć
    Posty
    1,756

    Domyślnie Odp: Seks, dzieci mają dzieci itp.

    Cytat Zamieszczone przez wikipedia
    W 1978 został oskarżony o zgwałcenie 13-letniej Samanthy Gailey (dzisiaj Samantha Geimer). Zawarł ugodę z prokuraturą, w której przyznał się do stosunków seksualnych z nieletnią[7]. Sąd pozostawił Polańskiemu 90 dni na dokończenie projektu, ale przed ogłoszeniem wyroku Polański uciekł do Paryża. W swej autobiografii Roman by Polanski oskarżył matkę Samanthy o podsunięcie mu córki i szantaż w celu zdobycia angażu. W 2008 Samantha Geimer wystąpiła do sądu o umorzenie sprawy, co ma oszczędzić dalszych cierpień jej i jej rodzinie. Geimer twierdzi, że ponowne zainteresowanie prokuratury intymnymi szczegółami ma odciągnąć uwagę od błędów popełnionych wiele lat temu. W najnowszym filmie dokumentalnym o Polańskim ("Roman Polanski: Wanted and Desired") ujawniono kolejne dowody nierzetelnego prowadzenia ówczesnego procesu przeciw niemu. Z relacji ze sprawy wynika, że prowadzący ją sędzia Laurence J. Rittenband (zmarł w 1993) chciał skazać reżysera dla przysporzenia sobie popularności.
    Tyle w kwestii sprawy Polańskiego, jakby ktoś jeszcze miał wątpliwości.

  6. #26
    Zagorzały Fan FNiN Awatar Asru
    Dołączył
    Nov 2008
    Płeć
    Wiek
    25
    Posty
    1,164

    Domyślnie Odp: Seks, dzieci mają dzieci itp.

    Luk

    Seks to przyjemność, zwyczajna fizyczna czynność która ma na celu rozmnażanie jak i PRZYJEMNOŚć.
    Wiem że ty jesteś jakże poważnym świętym typem który jak ktoś powie iż laska ma fajną dupe czy cycki aka "jest ruchalna" się oburzasz i prawisz moralniaki, ale to jest zwyczajnie głupie, pomijając już fakt iż praktycznie każdy weźmie cię za frustrata który fakt iż "nie może" zamienia na "nie chce" dorabiając do tego całą otoczkę teoretyczną.
    Czytałem kiedyś posta typa który najchętniej by zabił każdego kto śmie uprawiać seks przed małżeństwem, po małżeństwie w gumce, jakkolwiek podważał boga etc, jesteś na dobrej drodze do zostania takim typem, i przerażają mnie takie jednostki bardziej niż grupka dresów w ciemnej uliczce.

    Napomknąłeś o masturbacji - rozumiem iż ją również za grzech uważasz, cóż, moja opinia taka sama jak o seksie - fo' fun.

    Miłość to raczej osobna sprawa, chociaż z seksem się zazębia w wielu miejscach.
    Olejmy wszystko, liczy się tylko to co teraz
    Ty jesteś blisko, więc mogę nawet dziś umierać
    I tak przeżyłem więcej niż przeciętniacy
    Bo nie bałem się wziąć swojego życia w swoje łapy

  7. #27
    Zagorzały Fan FNiN Awatar Dziobal
    Dołączył
    Jun 2009
    Płeć
    Wiek
    25
    Posty
    1,341

    Domyślnie Odp: Seks, dzieci mają dzieci itp.

    Hmh, ekhm, no więc. Seks powinien być, jak to opisał Luk taką rozbudową więzi między dwoma ludzikami, a nie głupia żądzą / zachcianką. Nie jesteśmy zwierzętami takimi jak górskie kozy, dlatego seks w naszej kulturze ma na celu nie tylko prokreację, ale także przyjemność. No właśnie, jeśli więc przyjmujemy, że ta przyjemność wynika z naszej kultury i poczucia bezpieczeństwa (zwierzęta wymierają jeśli nie wydadzą potomstwa, stado musi trwać) to powinniśmy zachować w tej kwestii jakieś minimum kultury / wstrzemięźliwości. Weszliśmy w jakby wyższy lvl seksu, a doprowadziło to do tego, że tak naprawdę pieprzymy się gorzej od zwierząt. Seks po pijaku, na imprezie, prostytucja. Ludzie mogą czerpać przyjemność ze współżycia, ale niszczą ten "dar", czy jak kto to nazwie. Prowadzi to do niechcianych ciąż, małżeństw w wieku 16 lat, aborcji i oddawania dzieci do przytułków. Coś, co powinno być aktem miłości + bonus w postaci przyjemności, zamienia się w głupią żądzę / pożądanie etc. Nie mówię tu o tym, że nie wolno się ekhm. przed ślubem. Ja mam swój system wartości, swoją drogę i czasami muszę się czegoś wyrzec. Trudno, moja decyzja. Tylko, że jeżeli ktoś zaczyna uprawianie seksu bardzo młodo, to sądzę, że nie jest to w żaden sposób akt miłości tylko decyzja tak świadoma, jakby ją dorosły podjął po pijaku.
    Co za tym idzie, seks zamienia się w coś brudnego, jako że uprawiany jest w sumie "nieświadomie". Dorosłym nie zarzucę już uprawiania seksu, bo wierzę, że jeśli ktoś na trzeźwo podejmuje współżycie, to stoi za tym coś więcej, jakaś chociażby znajomość.
    Co więcej, seks w śród młodych osób daje krótkotrwała przyjemność, która kończy się, kiedy pojawią się konsekwencje. A te mogą być różne. Ciąża, wyśmianie, zniszczenie życia towarzyskiego, skopanie wizerunku etc.

    A masturbacja to oznaka słabości czy tam czegoś w ten deseń. Raczej coś, z czym powinno się "walczyć" alboco, organizm sam by sobie poradził.

  8. #28
    Zagorzały Fan FNiN Awatar Luk
    Dołączył
    Oct 2007
    Płeć
    Posty
    1,752

    Domyślnie Odp: Seks, dzieci mają dzieci itp.

    Pozwolę sobie zacytować wypowiedź Asru z innego tematu:

    Cytat Zamieszczone przez Asru Zobacz posta
    [...] każdy czasem chce się rozerwać.
    Owszem, ja również. Ale robię to w o wiele bardziej produktywny lub zdrowszy sposób. "Nie piję, nie palę, nie ćpam, nie walę". Wrzucam te rzeczy do jednego wora z napisem "śmieci". I wszystko jasne, prawda? Nie dorabiam sobie żadnych teorii. Nie ukrywam "nie mogę" za "nie chcę". Po prostu nie chcę, tylko i wyłącznie nie chcę . Nie potrzebne mi to wszystko. Znam lepsze sposoby, żeby zapewnić sobie fun, żeby się jakoś rozerwać. Jednak z reguły, zwyczajny dzień zapewnia mi wystarczająco dużo rozrywki, czasem aż za dużo. Czasem żyję na tak wysokich obrotach, że akumulatory wysiadają. Jeśli człowiek wraca do domu prosto ze szkoły i kładzie się spać na 4 godziny, to chyba coś jest nie do końca tak, no nie? Są dni, że wracam do domu dopiero w okolicach 20, 21, tak jak wczoraj . Gdzie tu zmieścić cokolwiek co by mnie miało rozerwać?! Mnie zwykły dzień rozrywa na strzępy i rozrzuca po kątach . Robię to co lubię, a wręcz kocham, dzięki Bogu szkoła mi w tym w jakimś stopniu pomaga, spotkałem nawet ludzi, których kręci to samo. I niczego więcej mi nie potrzeba. Ani picia, ani palenia, ani ćpania, ani walenia. Wystarczy tylko to grono kumpli i zwykły, zwyczajny dzień, który tak na prawdę nigdy nie jest zwykły... Nie poszukuję prostych, przyziemnych, fizycznych przyjemności, że się tak wyrażę. I cieszy mnie to, że nie idę tą pospolitą droga, którą większość podąża. Inny jestem. Co prawda każdy jest inny, ale ja jakoś częściej wyróżniam się z tłumu. Pod wieloma względami. Szczególnie w życiu codziennym to widać i ludzie często mi o tym mówią . No, ale wróćmy... Każdy człowiek chyba tak ma, że czasem strasznie idealizuje pewne rzeczy i chociaż wie, że rzeczywistość jest zupełnie inna, to jednak w głębi serca wierzy w to co sobie wymyślił, na przekór wszelkim możliwym faktom. Uważam, że seks to coś niezwykłego, co nie powinno stawać się zwykłą codziennością, rutyną, takim sportem, hobby, o. To ma być na prawdę... wisienka na torcie miłości, choć to też złe określenie... To coś niezwykłego, niepowtarzalnego, jedynego w swoim rodzaju. To nie zazębia się z miłością w wielu miejscach, jak twierdzi Asru. To jest z nią ściśle związane i powinno być jej ukoronowaniem. Już brakuje mi słów, żeby to jakoś nazwać . Więc może teraz od drugiej strony... Ja nie oglądam się za każdą lepszą dupą na ulicy. Nie ślinię się, jak widzę na bilbordzie gościówę w bieliźnie z wielgachnymi piersiami, wystawionym jęzorem i ręką w majtkach. Nie myślę o drugim człowieku w kategorii "o, ta to ruchalna jest" (albo ten, to tylko przykład). Owszem, ciało też ma przecież znaczenie, ale dla mnie w pierwszy kontakcie jest dość nisko na liście priorytetów. Rozbawiają mnie takie hałaśliwe, wymalowane i oczywiście seksownie ubrane laski, choć to z moich ust dziwnie brzmi . ćwierkota to, zamieszania robi tyle, a pod tymi jakże pięknymi kształtami próżno szukać czegoś poza głupotą. I oczywiście są goście co spojrzą na taką i połykają haczyk. Ale cóż... głupia ryba, płytko pływa, że się tak wyrażę xD. A może nie... Przynęta jest głupia. I głupia jest ryba. Nie ma takiego rymu, ale lepszy sens . No, ale trochę się rozwodzę i wolno sobie krążę wokół tematu... To teraz jasno, prosto i precyzyjnie.

    Co do seksu, ogólnie... Jak Jasti już pisała i tak jak kiedyś była na ten temat dyskusja, mówiłem, że seks po to jest, ażeby były dzieci. I uważałem, że właściwie tylko i wyłącznie człowiek powinien po to sięgać. W celu płodzenia dzieci właśnie, a nie zwykłej przyjemności. Gumka feeee... I nadal tak uważam, choć nikomu tego nie narzucam. Niech sobie ludzie robią co chcą, z kim chcą, gdzie chcą i w jaki sposób chcą. W tej kwestii nikogo nie zamierzam do swoich racji przekonywać. To tylko moje własne zatwardziałe zdanie.

    Co do masturbacji... Rzuciłem temat, tak po prostu, może ktoś by złapał. Chciałem się szerzej rozpisać, ale nie ma chyba sensu, bo zainteresowanie małe. Generalnie potępiam, stawiam na równi z używkami jak pisałem na początku tego posta. Ponoć ma to nawet właściwości zdrowotne i pozytywnie wpływa na prostatę! , ale ja dziękuję, wysiadam, nie takim autobusem chcę tam jechać. Poza tym głupio mi było w konfesjonale za każdym razem spowiadać się z tego samego. Gdzie tu poprawa? Taka spowiedź nie ma sensu. To okłamywanie samego siebie. Człowiek rezygnować powinien z tego co złe. Ciemna strona mocy kusi, a jakże. ?atwiejsza jest, silniejsza nawet. Ale na samym końcu nagroda jest większa dla tych, co kroczą ścieżką jasności .
    Ostatnio edytowane przez Luk ; 13-03-10 o 22:02
    Każdą sprawę można rozwiązać w trojaki sposób: dobrze, źle i po mojemu.
    Fear leads to anger; anger leads to hate; hate leads to suffering. - Yoda


    "Cudzej pizzy się nie zeżera!"
    ~Buka

  9. #29
    Zainspirowany FNiN Awatar Onyks
    Dołączył
    Mar 2010
    Płeć
    Wiek
    24
    Posty
    160

    Domyślnie Odp: Seks, dzieci mają dzieci itp.

    Wiem że ty jesteś jakże poważnym świętym typem który jak ktoś powie iż laska ma fajną dupe czy cycki aka "jest ruchalna" się oburzasz i prawisz moralniaki, ale to jest zwyczajnie głupie, pomijając już fakt iż praktycznie każdy weźmie cię za frustrata który fakt iż "nie może" zamienia na "nie chce" dorabiając do tego całą otoczkę teoretyczną.
    Dla mnie zwyczajnie głupie jest to w jaki sposób postrzegasz kobietę. "laska ma fajną dupę czy cycki", "jest ruchalna". Co to w ogóle znaczy, "jest ruchalna"? o_O Dla mnie takie słowa to nic innego a porównywanie dziewczyn/kobiet do prostytutek. I proszę bardzo, mogę być frustratem, mam swoją opinię na jakiś temat, i dobrze mi z tym.

    Miłość to raczej osobna sprawa, chociaż z seksem się zazębia w wielu miejscach.
    Mhmm.. No cóż, wiele osób nie zrozumie tego co pisał luk czy Dziobal, i dalej będą twierdzić swoje, że seks a miłość to są zupełnie inne drogi.

    Hmh, ekhm, no więc. Seks powinien być, jak to opisał Luk taką rozbudową więzi między dwoma ludzikami, a nie głupia żądzą / zachcianką
    To jest z nią ściśle związane i powinno być jej ukoronowaniem.
    __________________________________________________ _____________

    Seks to przyjemność, zwyczajna fizyczna czynność która ma na celu rozmnażanie jak i PRZYJEMNOŚć.
    Asru, czy ty myślisz, że wszystkie kobiety są tak jak te z agencji towarzyskich?
    Kampania na Rzecz Przywrócenia Poziomu Forum

    "Jeśli ktoś spełnia wszystkie nasze marzenia, kolejne stają się tylko kaprysami."

  10. #30
    Super Moderator FNiN Awatar Jasti
    Dołączył
    Jun 2008
    Płeć
    Wiek
    26
    Posty
    2,728

    Domyślnie Odp: Seks, dzieci mają dzieci itp.

    Jak Wy tak już o tej fizyczności... Wiecie, myślę, że każdy w pewnym stopniu ocenia to, co widzi. I to, że gadając z koleżanką o jakimś kolesiu powiem, że 'jest na czym oko zawiesić' to chyba nic złego, nie? Wkurza mnie kiedy ktoś naprawdę widzi w laskach dwa cycki, dwa półdupki, nie zapominając o otworach. Przepraszam, za kolokwializmy, ale u niektórych tak to wygląda, więc nie będę tego jakoś górnolotnie nazywać. Nie mówię, że ocena fizyczności jest zła, ale nawet jak już ktoś sobie pomyśli, że 'z taką to fajnie byłoby coś porobić' to niech tego nie wypowiada na głos, bo to w sumie trochę poniżej jakiegoś poziomu. Mnie tam nie nachodzą takie myśli, to i wypowiadać nie muszę, nie jaram się samym widokiem przystojnego kolesia na tyle, żeby w wyobraźni już dokonywać jakichś podbojów. ?adny koleś = miłe przeżycie dla moich oczu, nic więcej

    Luk, ogólnie nie wiem czy właśnie traktowanie seksu tylko i wyłącznie jako sposobu na rozmnażanie nie jest w jakimś sensie spłycaniem go, sprowadzaniem tylko do czynności fizjologicznej, pozbawianie go czegoś naprawdę ważnego. Ja wiem, że w Twoim wypadku pewnie będzie to z 'tą jedyną osobą, godną najwyższego uczucia', ale seks jest jakby złożony z wielu czynników chyba, nie? I powinien zawierać w sobie przyjemność i z niej tez wypływać. Bo w Twoim prokreacyjnym celu to trwał będzie krótko, do momentu możliwego zapłodnienia, koniec. Sialala, i po seksie. I przyjemność poszła się paść ;]
    "Bar Najlepsze Żeberka Hargi w pobliżu portu prawdopodobnie nie zalicza się do najlepszych lokali miasta. Obsługuje klientów, którzy preferują ilość nad jakość i rozbijają stoły, jeśli jej nie dostaną. Nie szukają potraw wyszukanych czy egzotycznych, ale wolą dania konwencjonalne, jak embriony ptaków nielotów, mielone organy w powłoce jelit, plastry ciała świń czy bulwy bylin przypalane w zwierzęcym tłuszczu; w ich gwarze określa się je jako jajka, kiełbasę, bekon i frytki."

+ Odpowiedz w tym wątku
Strona 3 z 8 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 ... OstatniOstatni

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

     

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
Odwiedź nas na Google+!
wspiera nas:
©FNiN.eu 2006-2019. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Developed by: Hern.as

Strona korzysta z plików cookies. Jeśli nie chcesz,
by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku
zmień ustawienia swojej przeglądarki.