<
+ Odpowiedz w tym wątku
Strona 11 z 12 PierwszyPierwszy ... 9 10 11 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 101 do 110 z 117
  1. #101
    Zainspirowany FNiN Awatar BłażejSzulecki
    Dołączył
    Nov 2010
    Płeć
    Wiek
    23
    Posty
    71

    Domyślnie Odp: 3K jako pierwszy horror sagi FNiN

    Straszne to to nie było, ale czasami ciarki skakały po plecach. W sumie to efekt horroru nie został do końca osiągnięty, ale i tak uważam, że to najlepsze część z serii.


  2. #102
    Zaciekawiony FNiN Awatar Letha
    Dołączył
    Jan 2011
    Płeć
    Posty
    45

    Domyślnie Odp: 3K jako pierwszy horror sagi FNiN

    "Trzecia kuzynka" nie przestraszyła mnie aż tak, żebym nie mogła spać po nocach, ale niepokój był... W sumie takie rzeczy, jak lawina błotna czy transfer na końcu mnie ani trochę nie przestraszyły (byłam pewna, że coś będzie nie tak i transfer nie wyjdzie, bo Nice nie może się nic złego stać), ale malujący się obraz, deformujący się dom, zjawisko w Krzywej Wsi... To trochę podnosiło ciśnienie.
    "Always the summers are slipping away..." - Porcupine Tree, Trains

  3. #103
    Zaciekawiony FNiN Awatar Piotrek
    Dołączył
    Jan 2011
    Płeć
    Posty
    28

    Domyślnie Odp: 3K jako pierwszy horror sagi FNiN

    3K nie można tak całkiem nazwać "horrorem", kiedy czytałem ją latem w upalne i jasne dni nie była straszna ani trochę, postanowiłem przeczytać jeszcze raz zimą podczas ferii kiedy czuć ten zimowy klimat który opisany jest w książce, no i powiem wam że to zupełnie inne czytanie - ok.godziny 02:30 w nocy z strachu bałem się iść do WC.Zakończenie przewidywalne, jak koleżanka wyżej wspomniała wiadome było że Nice nic się nie stanie, no i te nagłe i niewyjaśnione zniknięcie Reginy...

  4. #104
    Zaciekawiony FNiN
    Dołączył
    Feb 2011
    Płeć
    Posty
    3

    Domyślnie Odp: 3K jako pierwszy horror sagi FNiN

    Nie przeraziło mnie to aż tak żebym nie mogła spać po nocach, ale ciarki przebiegły mi po plecach nie raz. Szczególnie podczas lawiny błotnej na cmentarzu. Bałam się też o Nike chociaż z drugiej strony to bylo wiadome że nie może jej się nic stać. Bez niej nie byłoby kolejnej części książki.

  5. #105
    Zainspirowany FNiN Awatar 2000ola
    Dołączył
    Feb 2011
    Płeć
    Wiek
    21
    Posty
    149

    Domyślnie Odp: 3K jako pierwszy horror sagi FNiN

    Ja pierwszy raz czytałam tą część w styczniu. To jest prawie najbardziej wciągająca część (bardziej wciągające jest TMK). Zdarzało mi się czytać do 01:00. Najstraszniejsze było, jak byli w krzywej wsi. Wtedy najbardziej się bałam, chociaż nie nazwałabym 3K horrorem.

  6. #106

    Domyślnie Odp: 3K jako pierwszy horror sagi FNiN

    Dla mnie to w ogóle nie był horror, nawet mnie to zbytnio nie wciągnęło.
    "Nemo iudex in causa sua."

    Moje serduszko: http://serduszko.prala.pl/ezzpt,dominika.html

  7. #107

    Domyślnie Odp: 3K jako pierwszy horror sagi FNiN

    Ja bym 3K nie nazwał horrorem w tradycyjnym tego słowa znaczeniu. Najprostsze wyjaśnienie - horror zazwyczaj nie ma kontynuacji, więc zakończeniem może być równie dobrze spłonięcie dziewczyny bohatera tuż po tym, jak odkryje prawdę o czymś tam, jak i pozbycie się złych wiedźm porywających dzieci. A tu było pewne, że złego stać się nic nie może, bo kolejne części muszą być. Jednakże nawiązałbym tutaj do pewnego anime, o bardzo-trudnej-nazwie-nie-do-zapamiętania, które mimo iż trudno nazwać horrorem takim tradycyjnym, to jednak bardzo działa na psychikę. I tak samo jest w 3K, jeśli odpowiednio wczujemy się w postacie o których czytamy. Ja książkę czytałem jakoś w nocy z tego co pamiętam i również byłem nieco przestraszony po przeczytaniu, jednak nie bardziej, niż w trakcie grania w jakiś horror w środku nocy, kiedy muszę skoczyć do łazienki. Najbardziej książka wpłynęła na mnie w trakcie. Może nam nie wydaje się to straszne, kiedy siedzimy w pokoju z lampką, ogrzewaniem, laptopem, TV i komórką pod ręką w dodatku w środku miasta (ja czytałem to na wsi, więc może inna perspektywa) ale jeśli wczujecie się w któregoś z bohaterów i nagle usłyszycie, że w domu, w którym wiecie, że dzieje się coś dziwnego nagle pojawiło się jedno okno gratis... Cóż, ja bym był co najmniej przerażony. A wizyta w Krzywej Wsi, czy jak ona się zwała to w ogóle. Wątek z przejmowaniem ciała owszem, wydawał się straszny, ale tylko przez chwilę (może efekt czytania opowiadań Phillpa Dicka kilka dni wcześniej, w którym dzieje się sporo podobnych a jednak straszniejszych rzeczy). Ogólnie podobał mi się klimat w jakim była utrzymana cała książka. Jest kilka rzeczy, które nie bardzo pasowały, ale całość połączona razem trzyma wysoki poziom.
    //Przecinki! // acrobot

    Wiem wiem, moja zmora. Za dużo albo za mało //?ółw
    Ostatnio edytowane przez ?oolwik ; 04-04-11 o 00:45

  8. #108
    Zaciekawiony FNiN Awatar dative.
    Dołączył
    Apr 2010
    Płeć
    Wiek
    24
    Posty
    40

    Domyślnie Odp: 3K jako pierwszy horror sagi FNiN

    Według mnie książka absolutnie fenomenalna. Znajduje się na wysokim, drugim miejscu w moim zestawieniu całej serii. Felix,Net i Nika zostawili narzędzia w domu i zdecydowali się nie szukać kłopotów. Mimo wszystko- to one ich znalazły. Chłopcy nie chcieli słuchać Niki,która okazała się kluczem w całej sprawie. Końcowy fragment, w którym Leopoldyna chciała ukraść ciało Niki mógłby wydać mi się straszny,ale czytałam go w środku dnia, a wtedy wszystkiemu łatwiej jest stawić czoła.
    Horror? Nie wiem,cyz tak bym to nazwała. Dla mnie to książka przygodowa pełna dobrego humoru ze starą,nierozwiązaną historią w tle. Czytając nie bałam się. Raczej śmiałam w zabawnych momentach i chłonęłam litery w najciekawszych-na przykład podczas wizyty w Krzywej Wsi.

  9. #109
    Zafascynowany FNiN Awatar Valixy
    Dołączył
    Apr 2011
    Płeć
    Wiek
    25
    Posty
    360

    Domyślnie Odp: 3K jako pierwszy horror sagi FNiN

    Bez wątpienia najstraszniejsza z części. Na początku, kiedy zobaczyłam na okładce: "pierwszy polski horror dla młodego czytelnika", westchnęłam z rezygnacją. Myślałam, że to jak ze "Zmierzchem"- nazywają go horrorem, podczas gdy z horrorem nie ma on nic wspólnego. Ale zdziwiłam się w tym punkcie. Pod koniec dosłownie podskakiwałam z ekscytacji. No i nie spodziewałam się takiego zakończenia. Świetnie wyszło.

  10. #110
    Zainspirowany FNiN Awatar cbazac
    Dołączył
    May 2010
    Płeć
    Wiek
    23
    Posty
    95

    Domyślnie Odp: 3K jako pierwszy horror sagi FNiN

    Raczej nie nazwałbym 3K horrorem, jednak ze wszystkich części FNiN ta część jest zdecydowanie najbardziej do niego zbliżona.





+ Odpowiedz w tym wątku
Strona 11 z 12 PierwszyPierwszy ... 9 10 11 12 OstatniOstatni

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

     

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
Odwiedź nas na Google+!
wspiera nas:
©FNiN.eu 2006-2021. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Developed by: Hern.as

Strona korzysta z plików cookies. Jeśli nie chcesz,
by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku
zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Rekomendacje: Quizado.com - Symulator Familiady, zorganizuj swoją własną Familiadę